Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski weźmie dziś udział w konferencji pn. „Rail Baltica szansą rozwoju Polski Północno-Wschodniej". Rozpocznie się ona o godzinie 12.00 w Szkole Artystycznej w Ełku , ul. Armii Krajowej 21.

Linia kolejowa E 75 Warszawa-Białystok-Sokółka-Suwałki-Trakiszki-granica państwa stanowi część korytarza zdefiniowanego jako Kolej Bałtycka (Rail Baltica), łączącego Helsinki z Warszawą przez Tallin, Rygę i Kowno. Jest to jedyne połączenie kolejowe pomiędzy krajami bałtyckimi i Polską, z możliwością połączeń z innymi stolicami jak Praga, Berlin i Wiedeń. Mimo aktualnego stanu infrastruktury linii kolejowej E75, można nią przewieźć dwa razy więcej pasażerów i ładunków, niż przewozi się obecnie. Dzisiejszy stan techniczny i geometria linii nie pozwalają na eksploatację pociągów w ruchu pasażerskim z prędkością 160km/h i w ruchu towarowym 120km/h. Na odcinku Ełk-Suwałki planowana jest budowa nowego toru (łącznika) pomiędzy miejscowościami Kijewo i Wieliczki, co w znacznym stopniu skróci długość linii. Jeśli krajom bałtyckim udałoby się przygotować atrakcyjną ofertę przewozową, która pozwoliłaby przejąć przez transport kolejowy znaczącą liczbę pasażerów, a przede wszystkim ładunków przewożonych tranzytem przez Polskę, to zarządca publicznej infrastruktury kolejowej, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., może podjąć starania, aby udrożnić istniejące ˝wąskie gardła˝, jak chociażby odcinek Olecko-Suwałki, który znajduje się dziś w stosunkowo najgorszym stanie technicznym. Na odcinku z Białegostoku do Suwałk linia E 75 przecina wyjątkowo wrażliwe ekologicznie tereny Puszczy Knyszyńskiej, Doliny Biebrzy i Puszczy Augustowskiej. W wielu miejscach linia brzegowa jezior dochodzi prawie do samej linii kolejowej, po obu jej stronach. Położenie to stwarza dla PKP PLK S.A. nie tylko określone problemy natury technicznej podczas realizacji robót, niewątpliwie podnoszące koszty modernizacji linii kolejowej, ale oznacza przede wszystkim protesty ekologów (podobnie jak w przypadku planowanej budowy obwodnicy Augustowa). W związku z powyższym korzystniejszym rozwiązaniem jest poprowadzenie korytarza Rail Baltica przez Ełk-Olecko (z odgałęzieniem do Gołdapi) zamiast przez Sokółkę-Augustów. Linia przez Ełk jest wprawdzie także linią jednotorową, i do tego dłuższą o 33km od linii przez Sokółkę-Augustów, ale za jej wyborem przemawiałyby następujące argumenty:

  1. linia przez Ełk przebiega w zdecydowanie mniejszym stopniu przez obszary wrażliwe ekologicznie w porównaniu z wariantem przebiegu linii przez Augustów

  2. linia Białystok-Ełk (103 km) jest już zelektryfikowana, a ponadto istniejące torowisko umożliwia dobudowanie drugiego toru

  3. linia przez Ełk przebiega w większości przez tereny będące własnością Skarbu Państwa, co znacznie ułatwiłoby PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. ewentualny wykup ziemi

  4. na odcinku Białystok-Ełk-Suwałki położone są liczne ośrodki miejskie (Grajewo, Ełk, Olecko) i należy oczekiwać, że po modernizacji linii ruch pasażerski będzie większy niż na odcinku Białystok-Sokółka-Augustów-Suwałki

  5. dodatkowe odgałęzienie do Gołdapi zasadne jest z uwagi na znaczenie strategiczne (jednostka wojskowa) oraz regionalne, związane ze specjalną strefą ekonomiczną i przejściem granicznym

  6. modernizacja linii Białystok-Ełk przyczyniłaby się do lepszego skomunikowania Białegostoku z portami w Gdańsku i Gdyni, Olsztynem i Mazurami, Obwodem Kaliningradzkim i Litwą. Linia przez Sokółkę-Augustów łączy Białystok praktycznie tylko z Litwą

Region północno-wschodniej Polski dzielą duże odległości od najbliższych, większych aglomeracji. Słabo rozwinięta infrastruktura drogowa nie spełnia współczesnych standardów. Nowoczesna kolej musi stać się ważnym elementem systemu transportowego w Polsce.

W kontekście braku właściwej infrastruktury drogowej i tworzących się zatorów w transporcie kolejowym (gwałtownie wzrastające natężenie ruchu ciężarowego i osobowego) oraz przy braku lotnisk regionalnych i lokalnych w tym regionie, dostęp do nowoczesnej infrastruktury kolejowej pozytywnie wpłynie na rozwój gospodarczy, społeczny i kulturowy oraz doprowadzi do spójności komunikacyjnej państwa. Mając na uwadze potrzebę ochrony środowiska poprowadzenie linii kolejowej przez Ełk znacznie zmniejszy ingerencję w obszary wrażliwe ekologicznie. Linia ta praktycznie ominie dolinę Biebrzy, puszczę Augustowską oraz puszczę Knyszyńską. Realizacja tego projektu doprowadzi do wzrostu intermodalności w regionie. Mieszkańcy regionów będą częściej korzystali z kolei ze względu na komfort jazdy i bezpieczeństwo podróży.

Edyta Wrotek, rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego