Loading
 
 
 
 


GOŁDAP. Za nami niepełna czwarta kolejka Północnej Ligi Regionalnej Tenisa Stołowego, niezbyt szczęśliwa dla gospodarzy: Gawliki wysoko uległy drużynie ze Słobódki (2:10), Lenarty po pasjonującym meczu doznały porażki 7:10 z Bakałarzewem, a Gołdap zremisowała u siebie 9:9 z Ełkiem. W zaległym meczu 3 kolejki ełczanie zanotowali kolejny remis, tym razem z Lenartami.

Miniona kolejka potwierdziła tylko fakt, że tegoroczna liga jest bardzo wyrównana, a faworyci istnieją jedynie na papierze. Do miejsca w czołowej piątce z powodzeniem aspiruje 7 zespołów, a ostateczny wynik jest sprawą całkowicie otwartą. Na czele obecnie znajdują się drużyny z Gołdapi i Bakałarzewa, które zgromadziły po 7 punktów. Podium uzupełniają Lenarty z pięcioma punktami. W rankingu indywidualnym pierwsza trójka imponuje znakomitą, ponad 90-procentową skutecznością: lider Marcin Czarniawski odniósł 15 zwycięstw, a Robert Karniej i Marek Różycki 13-krotnie pokonywali swoich rywali. Jedynym zawodnikiem z czołówki, który nie doznał porażki jest Robert Karniej.

W przyszłym tygodniu bardzo ciekawie zapowiadają się pojedynki Ełku z Giżyckiem i Bakałarzewa z Gołdapią, nie można również wykluczyć niespodzianki w meczu Słobódki z Lenartami.