GOŁDAP. W poniedziałek przed zakończeniem roku szkolnego klasa 2b z SP2 wyruszyła na pierwszą od półtora roku wycieczkę. Celem było safari w Zatykach. Słońce grzało tak mocno, że trzeba było szukać schronienia w cieniu. Jazda autami terenowymi po obszarze safari budziła wiele emocji: bujało, trzęsło, kurzyło, wiatr zrywał czapki z głów. Mimo to odważnym podróżnikom uśmiech nie schodził z twarzy. Zwierzętom upał zdawał się nie przeszkadzać, chętnie wychodziły na spotkanie. Witane były okrzykami zachwytu i radości dzieci i opiekunów. Pobyt na safari zakończyło pieczenie kiełbasek na ognisku, lody i oranżada. Można też było zamoczyć nogi w jeziorze, by choć trochę upał był mniej uciążliwy. Na koniec dzieci otrzymały na pamiątkę breloczki. Aby sympatyczni kierowcy terenowych aut i przewodnik długo pamiętali o 2b, dzieci wręczyły im drobne upominki. Tę wyprawę będziemy długo wspominać.

Dziękujemy rodzicom i siostrze Oli za zorganizowanie wyprawy oraz przygotowanie dla dzieci lodów i napojów, mamom Oskara i Huberta oraz pani Stasi za pomoc w sprawowaniu opieki nad dziećmi.

SP2 w Gołdapi