Wczoraj 25-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Do zdarzenia doszło w środę około 23 na skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego z obwodnicą. Policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli auto, którego kierowca nie zastosował się do znaku „stop". Funkcjonariusze przystąpili do zatrzymania vw golfa. Wtedy kierowca przyśpieszył i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu mundurowi zatrzymali 25-latka. Okazało się, że Marcin T. był pijany. Mężczyzna został doprowadzony do komendy, gdzie policjanci zbadali jego stan trzeźwości. Urządzenie wskazało, że miał on prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto po sprawdzeniu go w policyjnej bazie danych okazało się, że nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę pojazdów mechanicznych, bo nie miał do tego uprawnień. Mieszkaniec powiatu twierdził, że to nie on prowadził golfa. Marcin T. został zatrzymany w policyjnej celi. Kryminalni wyjaśniając sprawę przesłuchali świadków a następnie postawili 25-latkowi zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Teraz ze swojego postępowania będzie tłumaczył się w sądzie. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę pozbawienia wolności do 2 lat. Ponadto Marcin T. odpowie również za popełnione podczas jazdy wykroczenia.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.