W minioną środę około godz. 14:00 oficer dyżurny gołdapskiej policji został powiadomiony, że w miejscowości Zatyki w przydrożnym rowie leży bmw. Jak oświadczyła zgłaszająca kobieta, w pobliżu auta kręcili się dwaj pijani mężczyźni. Natychmiast na miejsce został wysłany policyjny patrol i służby ratunkowe. Funkcjonariusze potwierdzili zaistniałe zdarzenie. W trakcie prowadzonych czynności obecni tam dwaj pijani mężczyźni oznajmili, że to nie oni kierowali samochodem. Według nich, był to nie znany im przygodny grzybiarz, który miał ich odwieść do miejsca zamieszkania. Relacjonując przebieg zdarzenia stwierdzili, że kierowca podczas jazdy stracił panowanie nad autem i zjechał do przydrożnego rowu, po czym uciekł. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili oględziny pojazdu. Natomiast Kazimierz K. oraz jego kolega trafili na komendę, gdzie zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że mieli prawie po 2,5 promila. Mężczyźni zostali zatrzymani w policyjnym areszcie. Kryminalni prowadzący sprawę przesłuchali świadków, a następnie przedstawili zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości Kazimierzowi K. 47-latek przyznał się do popełnionego przestępstwa, a swoje postępowanie tłumaczył tym, że wymyślając tą historyjkę sądził, że uniknie odpowiedzialności.

Kodeks karny za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości przewiduje karę pozbawienia wolności do 2 lat. Mężczyzna odpowie również za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, a prawo jazdy może stracić nawet na 10 lat.
Gołdapscy policjanci, którzy interweniowali w związku z zakłóceniem porządku, zatrzymali poszukiwanego mieszkańca Warszawy do odbycia kary pozbawienia wolności.
41-letni mieszkaniec gminy Gołdap stanie przed sądem i będzie odpowiadał za nieumyślne spowodowanie śmierci niespełna 5-letniej dziewczynki.
Okres sylwestrowo-noworoczny w powiecie gołdapskim minął bezpiecznie - informuje gołdapska policja.
Gołdapscy policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o oszustwie metodą "na BLIK". 37-latka straciła 2 tysiące złotych.
Gołdapscy policjanci od 24 grudnia uczestniczyli w ogólnopolskich działaniach pn. "Bezpieczny weekend - Boże Narodzenie". W tym czasie mundurowi dbali o bezpieczeństwo wszystkich osób podróżujących po drogach naszego powiatu.
Niemal każdego dnia policjanci podejmują interwencje wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego, którzy są niewidoczni.
W piątek gołdapscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania skierowane przeciwko pijanym użytkownikom dróg. Dwóch było na podwójnym gazie, choć obaj mieli poniżej pół promila i odpowiedzą za popełnienie wykroczenia.
W minionym tygodniu gołdapscy policjanci otrzymali trzy telefony z informacjami, dzięki którym mogli udzielić szybkiej pomocy osobom narażonym na wychłodzenie.
Niespełna kilka godzin po otrzymanym zawiadomieniu o kradzieży, gołdapscy policjanci zatrzymali złodzieja. Ukradł on sprzęt elektroniczny o wartości 2000 złotych.
12 grudnia około godziny 18:30 na drodze krajowej 65 w Dzięgielach doszło do nietypowego zdarzenia drogowego.
Pijany rowerzysta został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policjanci z gołdapskiej komendy zatrzymali w cztery osoby ukrywające się przed organami ścigania. To mieszkańcy powiatu w wieku od 28 do 66 lat.
W czwartek na terenie powiatu gołdapskiego policjanci wydziału ruchu drogowego przeprowadzili działania ukierunkowane na kontrole drogowe pojazdów kurierskich.
Za umyślne bezpodstawne wezwanie służb 66-letni mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.