Gołdapscy policjanci w ciągu dwóch dni zatrzymali pięć osób. Mężczyźni byli poszukiwani listami gończymi i nakazami doprowadzenia wydanymi przez Sąd Rejonowy w Olecku, Sąd Okręgowy w Suwałkach i Sąd Garnizonowy w Szczecinie.
Wczoraj popołudniu w jednej z miejscowości na terenie powiatu kryminalni zatrzymali poszukiwanego listem gończym Jarosława K. Kiedy funkcjonariusze weszli na teren budowy, gdzie mógł przebywać 30-latek zauważyli, jak jeden z mężczyzn na ich widok zaczął uciekać. Policjanci po krótkim pościgu zatrzymali go. Mężczyzna, który po odbyciu części kary nie stawił się do zakładu karnego, był poszukiwany za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości. Mieszkaniec gminy Banie Mazurskie od dwóch lat ukrywał się przed stróżami prawa często zmieniając miejsca pobytu. Kolejny mężczyzna został zatrzymany na Placu Zwycięstwa w Gołdapi. Policjanci patrolujący teren miasta zauważyli znanego im osobiście Dawida T., który był poszukiwany listem gończym za znieważenie funkcjonariuszy i pobicie. Ukrywający się od około miesiąca 24-latek trafił na komendę. Kilka godzin później w jednym z mieszkań w podgołdapskiej wsi został zatrzymany Tobiasz M. 24-letni suwalszczanin był poszukiwany za naruszenie czynności ciała. Natomiast Robert P. wpadł w ręce funkcjonariuszy podczas kontroli klatek schodowych. 37-latek trafił za kratki, ponieważ nie płacił alimentów. Ostatni z poszukiwanych mężczyzn zgłosił się osobiście na komendę. Jak oświadczył Marcin K., nie mógł już wytrzymać tego napięcia związanego z faktem, iż jest poszukiwany. 29-latek odpowie za kradzież.
Poszukiwani mężczyźni zostali doprowadzeni do aresztu śledczego, gdzie będą odbywać zasądzoną im karę pozbawienia wolności.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.