W miniony weekend gołdapscy policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn, którzy postanowili wsiąść za kierownicę w stanie nietrzeźwości.
W piątek około 10 oficer dyżurny miejscowej komendy został powiadomiony o kolizji drogowej w Konikowie. Na miejsce pojechał policyjny patrol, który ustalił, że kierowca vw transportera cofając najechał na bmw. Tomasz B. został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie i okazało się, że miał go prawie promil. Ponadto mężczyzna odpowie za brak uprawnień do kierowania. Tego samego dnia około północy na ul. Cmentarnej został zatrzymany Damian S., który jechał rowerem mając prawie 1,5 promila. Następnego dnia policjanci ruchu drogowego podczas kontroli stanu trzeźwości zmotoryzowanych użytkowników dróg zatrzymali trzech nietrzeźwych rowerzystów i motorowerzystę. Pierwszy z mężczyzn wpadł w ręce mundurowych w Lisach. Mieczysław W. kierował rowerem mając prawie promil alkoholu w organizmie. Kilka godzin później w Rapie został zatrzymany Sławomir B. 43-letni rowerzysta miał prawie 1,5 promila. Rekordzistą okazał się Radosław H. , który kierował w Regielach rowerem mając ponad 2,5 promila. Niestety, podczas działań policjanci zatrzymali też 16-latka. Na ul. 1 Maja kierował on motorowerem mając 0,2 promila. O dalszym niepełnoletniego losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich, o pozostałych sąd karny.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.