
Wczoraj prokurator z Olecka zastosował dozór policyjny wobec dwóch gołdapian, którzy usiłowali dokonać kradzieży z włamaniem. Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę około godziny 17.30. Oficer dyżurny miejscowej komendy został telefonicznie powiadomiony, że na parkingu przy ul. Jaćwieskiej w Gołdapi kręcą się przy samochodach dostawczych dwaj mężczyźni. Na miejsce od razu został skierowany policyjny patrol, który zatrzymał Ryszarda D. i Daniela N. W trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających okazało się, że 47 i 19-latek włamali się do pomieszczenia gospodarczego, skąd zabrali kluczyki do Forda Transita i VW LT. Następnie wspólnicy weszli najpierw do jednego pojazdu, ale nie znajdując w nim nic wartościowego przeszli do kolejnego auta. Tam wymontowali radioodtwarzacz warty 150 złotych chcąc go ukraść. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, pokrzyżowali dalsze plany złodziejom. Gołdapianie zostali zatrzymani i trafili do policyjnej celi. Teraz ze swojego postępowania będą tłumaczyć się w sądzie, ale zanim staną przed jego obliczem będą musieli pięć razy w tygodniu stawiać się do komendy w ramach zastosowanego środka zapobiegawczego. Kodeks karny za przestępstwo kradzieży z włamaniem przewiduje karę pozbawienia wolności do 10 lat.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.