Długi weekend to okres odpoczynku i relaksu. Niestety, jak się okazuję niektórzy inaczej spędzają wolny czas. Policjanci w przeciągu dwóch dni interweniowali kilkukrotnie wobec sprawców kradzieży sklepowych, do których dochodziło w Gołdapi. Najczęściej łupem złodziei padał alkohol i artykuły spożywcze.
Wiesława S. postanowiła w sobotnie popołudnie wynieść z marketu kieliszki, kawę i wędlinę. Została zatrzymana przez pracowników, którzy od razu powiadomili policjantów o całym zajściu. Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych. Niespełna dwie godziny później, około 17 na ul. Paderewskiego dwaj mężczyźni postanowili wziąć ze sobą sześciopaki piwa, oczywiście nie regulując należności. Pijani sprawcy wybiegli ze sklepu. Pracownicy dokładnie opisali wygląd mężczyzn, którzy po kilkunastu minutach zostali zatrzymani przez mundurowych. Okazali się nimi 19-letni Karol S. oraz 25-letni Krzysztof D. Amatorzy piwa nie zdążyli jeszcze skonsumować alkoholu i przyznali się do popełnionej kradzieży. Całe zajście zarejestrował monitoring sklepowy. W najbliższym czasie obaj gołdapianie staną przed sądem i odpowiedzą za swoje postępowanie. Podobne zajście miało też miejsce w jednym ze sklepów przy ul. Emilii Plater, gdzie złodzieje ukradli różne artykuły na kwotę około 120 złotych. Również i w tym przypadku monitoring zarejestrował sprawców.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.