W nocy z poniedziałku na wtorek oficer dyżurny gołdapskiej policji został powiadomiony o wypadku w Jabłońskich. Świadek zdarzenia zgłosił, że Audi wpadło do przydrożnego rowu. Na miejsce zostali natychmiast skierowani funkcjonariusze, którzy zastali przy samochodzie młodego mężczyznę. W trakcie ustaleń okazało się, że oprócz niego w pojeździe była jeszcze jedna osoba. Po niedługim czasie na miejscu pojawił się drugi mężczyzna. W chwili zatrzymania obaj byli pijani i nie potrafili dokładnie określić, co się stało i kto kierował. Mężczyźni zmieniali często wersję zdarzenia. 19 i 21-latek trafili do policyjnej celi. Funkcjonariusze wydziału kryminalnego wyjaśniając okoliczności zdarzenia przeprowadzili oględziny miejsca, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Następnego dnia po wytrzeźwieniu obaj mężczyźni przypomnieli sobie, co się w nocy wydarzyło. Paweł K. usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Ponadto w toku prowadzonych czynności okazało się, że mieszkaniec powiatu gołdapskiego nie posiadał wcale prawa jazdy. W chwili zatrzymania 21-latek miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ukarany 500 złotowym mandatem za brak uprawnień do kierowania, natomiast za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Teraz grozi mu kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.