„...Wpuściłem do mieszkania oszustkę, która mnie okradła..."
O tym, jak łatwo wpaść w sidła oszusta przekonał się 83-letni mieszkaniec Gołdapi, kiedy do jego drzwi zapukała kobieta przedstawiająca się za pracownicę służby zdrowia. Podająca się za lekarkę oszustka doskonale odegrała swoją życiową rolę, nawet zmierzyła poszkodowanemu ciśnienie i doradzała w dolegliwościach zdrowotnych. Niestety, nie trudno jest przewidzieć jaki finał był tej historii. Starszy mężczyzna został okradziony i stracił ponad 2 tysiące złotych. Tym razem sprawczyni udało się okraść gołdapianina, ale nie zapominajmy, że to tylko od nas samych zależy, czy staniemy się ofiarami przestępstwa.
Wiele się słyszy o różnych formach działania oszustów. Dlatego też po raz kolejny gołdapscy policjanci apelują o zachowanie zwykłych środków ostrożności. Szczególnie prosimy o rozwagę osoby starsze, bo to one stają się najczęściej ofiarami oszustów. Zwracamy się także z prośbą do krewnych i sąsiadów, sołtysów i urzędników - przekazujcie tą informacje wśród bliskich oraz mieszkańców naszego powiatu. W ten sposób podniesie się także świadomość społeczeństwa, które nie korzysta z Internetu lub rzadko czyta gazety.
- Zanim otworzysz drzwi mieszkania upewnij się, czy osoba za nimi stojąca to rzeczywiście przedstawiciel jakiejkolwiek instytucji.
- Nie otwieraj drzwi bez sprawdzenia, kto i po co przyszedł. Spójrz przez wizjer i zapytaj. Prosty sposób na zweryfikowanie tożsamości to okazanie legitymacji służbowej bądź dokumentu świadczącego o zatrudnieniu w danej instytucji.
- W przypadku gdy masz wątpliwości czy jest przedstawiciel to danej instytucji np. opieki społecznej, banku, administracji, elektrowni czy gazowni, zadzwoń do urzędu i zweryfikuj jego dane oraz cel wizyty.
- Jeśli masz obawy, żeby wpuścić stojącą za drzwiami osobę do mieszkania poproś sąsiadów o asekurację. Wpuszczonego już „gościa" nie odstępuj na krok i nie oprowadzaj go po mieszkaniu, w żadnym wypadku nie wyciągaj przy nim pieniędzy i nie pokazuj cennych rzeczy jakie masz.
- Nie dawaj żadnych pieniędzy akwizytorom czy inkasentom i nie podpisuj z nimi żadnych umów. Transakcje zawieraj w siedzibie firmy lub za pośrednictwem poczty. Jeśli to niemożliwe przed podpisaniem skonsultuj się z kimś z rodziny.
- Nie przekazuj żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków waszej rodziny lub proszą o przekazanie pieniędzy poprzez osoby pośredniczące. Sprawdźmy, czy jest to prawdziwy krewny. Oddzwońmy do niego lub skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, którzy mogą potwierdzić, że jest to ta osoba, za którą się podaje oraz czy rzeczywiście potrzebuje takiej pomocy, o jaką prosi.
- Przechowując pieniądze schowaj je w miejscu trudno dostępnym.
- Nie udzielaj żadnych informacji przez telefon, szczególnie swoich danych personalnych, numerów kont bankowych i haseł do nich, nie mów o swoich planach życiowych czy członkach rodziny.
- Ważne jest, aby w każdym przypadku, kiedy spotkamy się z taką sytuacją zachować zimną krew i nie poddawać się emocjom. Należy sprawdzić z kim rozmawiamy i przeanalizować podawaną nam informację. Jeżeli jesteśmy sami w mieszkaniu, poprośmy o pomoc sąsiada. W każdym przypadku, kiedy spotkamy się z podobną sytuacją, prosimy o powiadomienie policji na numer 997.
PAMIĘTAJMY
Ostrożność i czujność może uchronić nas od potencjalnych strat.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.