Gołdapscy policjanci zatrzymali kolejne osoby poszukiwane na podstawie nakazów doprowadzenia wydanych przez olecki sąd. Jako pierwszą funkcjonariusze zatrzymali Halinę P. Kobieta ukrywała się przed organami ścigania od kilku tygodni. 43-latka została zatrzymana w mieszkaniu. Była poszukiwana za kradzież. Zatrzymano też 54-letniego Jana T. Mężczyzna poniesie konsekwencje jazdy po pijanemu. Osoby te trafiły do aresztów śledczych w Suwałkach i Białymstoku. Najbliższe miesiące spędzą za kratkami.
Wczoraj około godziny 11.00 gołdapscy policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej. Z relacji pokrzywdzonej córki wynikało, że 51-letni ojciec przyszedł pijany do domu i wszczął jej awanturę. W trakcie całego zajścia mężczyzna szarpał swoją córkę za ubrania, uderzał ją po twarzy i wulgarnie wyzywał. Funkcjonariusze od awanturnika wyczuli woń alkoholu. W czasie interwencji mężczyzna zachowywał się agresywnie w stosunku do swojego dziecka. Podobna interwencja miała miejsce kilka godzin później w jednym z gołdapskich mieszkań. Tym razem 32-letni Jarosław O. oprócz wulgarnych wyzwisk kierowanych pod adresem matki wyganiał ją z mieszkania. Obaj awanturnicy zostali zatrzymali i trzeźwieli w policyjnej celi. Policjanci sporządzili niebieską kartę. Ponadto obejmą nadzorem obydwie rodziny i sprawdzą czy nie doszło do przestępstwa znęcania się nad bliskimi.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.