Brakiem wyobraźni wykazał się 23-letni mieszkaniec Ełku, który wsiadł za kierownicę Audi mając ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli okazało się również, że mężczyzna ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i nigdy nie posiadał prawa jazdy. Krzysztof K. już usłyszał zarzut, a za popełnione przestępstwo może mu grozić kara pozbawienia wolności do 5 lat. Ponadto 23-latek poniesie konsekwencje jazdy bez wymaganych uprawnień.
23-letni mieszkaniec Ełku usłyszał zarzuty, po tym jak wsiadł pijany za kierownicę Audi 80. Kierowca „wpadł" w ręce miejscowych policjantów pod koniec ubiegłego tygodnia. Około 1.30 funkcjonariusze patrolujący ul. Szkolną w Gołdapi zauważyli powoli jadący samochód, który nie miał podświetlonej tablicy rejestracyjnej i jednego światła pozycyjnego. Mundurowi zatrzymali Audi do kontroli. W trakcie wykonywanych czynności okazało się, że kierowca samochodu jest pijany. Badanie wykazało ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie. Ponadto Krzysztof K. nie miał uprawnień do kierowania, bo jak sam stwierdził - nigdy nie próbował zdobyć prawa jazdy. Jak ustalili policjanci nie był to jego pierwszy taki przypadek. W ubiegłych latach mężczyzna kilkukrotnie stawał przed wymiarem sprawiedliwości za jazdę w stanie nietrzeźwości. Mieszkańca Ełku obowiązywał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do 2013 roku. Mundurowi zatrzymali także dowód rejestracyjny Audi za usterki techniczne, a sam pojazd trafił na parking strzeżony.
Policja przypomina, że naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem, za które kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Jeżeli sprawca prowadzi pojazd mechaniczny znajdując się w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.
W czwartek około godziny 16:10 na drodze powiatowej nr 1815N między Rogalami a Widgirami doszło do zdarzenia drogowego.
W niedzielę gołdapscy policjanci zatrzymali dwie osoby poszukiwane do odbycia kary pozbawienia wolności.
W sobotę policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło w Miecznikach na drodze wojewódzkiej nr 650.
W środę w ramach działań "Truck & bus" gołdapscy policjanci przeprowadzili kontrole ponad trzydziestu pojazdów ciężarowych.
Pomimo licznych kampanii informacyjnych i apeli policji, oszuści nadal wykorzystują zaufanie i nieświadomość użytkowników wyłudzając pieniądze za pomocą kodów BLIK. Kolejne dwie osoby poszkodowane zgłosiły się do gołdapskich policjantów.
Policjanci z Gołdapi zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzanego o dokonanie brutalnego rozboju. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania. Sprawcy grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
4 lutego gołdapscy policjanci włączyli się w wojewódzkie działania pod hasłem "Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego". Celem akcji było zwrócenie szczególnej uwagi zarówno na zachowania kierowców wobec pieszych, jak i na postępowanie samych niechronionych uczestników ruchu.
Około godziny 14 w Przerośli Gołdapskiej doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego.
Wczoraj około godziny 16 w Linowie na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 651 z drogą powiatową 1974N Linowo - Przerośl Gołdapska doszło do kolizji drogowej.
Wczoraj po godzinie 18 pewien gołdapianin widząc nietrzeźwą kobietę siedzącą przy jednym ze sklepów, natychmiast zareagował i zadzwonił pod numer alarmowy.
Do pożaru doszło minionej nocy przy ul. Chopina w Gołdapi. Spalił się garaż oraz stojący w nim samochód osobowy.
70-letnia kobieta została ukarana za bezpodstawne wezwanie służb. Rzekomo chciała popełnić samobójstwo, a dodatkowo do jej mieszkania miał włamać się sąsiad.
35-latka znalazła atrakcyjną ofertę sprzedaży pelletu. Po ustaleniu szczegółów, kobieta przelała na wskazane konto blisko 2,4 tysiąca złotych. Trafiła na oszusta.
W ubiegłym tygodniu w Suczkach doszło do pożaru obory. Niestety, nie wszystkie zwierzęta udało się uratować.
W ramach akcji "Bezpieczne ferie" gołdapscy policjanci odwiedzają miejsca uczęszczane przez dzieci i młodzież, promując bezpieczne postawy podczas zimowych zabaw oraz przypominając o podstawowych zasadach prawidłowego zachowania się na stoku.