Policjanci wydziału kryminalnego KPP w Gołdapi przedstawili zarzuty trzem mieszkańcom powiatu gołdapskiego podejrzanym o kradzież z włamaniem i paserstwo.
Do przestępczego procederu doszło w okresie od 27 września do 4 października br. Policjanci wydziału kryminalnego przyjęli w ciągu paru dni kilka zgłoszeń dotyczących włamań i kradzieży różnego rodzaju przedmiotów. Łupem sprawców padł m.in. zestaw komputerowy oraz elektronarzędzia. W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili tożsamość podejrzewanych osób. Okazało się, że sprawcami kradzieży z włamaniem są 20-letni Adam P. i jego o 5 lat młodszy kolega. Mieszkańcy naszego powiatu wspólnie działali na terenie gminy Banie Mazurskie włamując się do budynku świetlicy wiejskiej w Surminach oraz pomieszczeń gospodarczych we Wróblu. Skradziony zestaw komputerowy warty był prawie 2000 złotych, natomiast elektronarzędzia 900 złotych. Oprócz tego nastolatek postanowił na własną rękę „zarobić" i sam włamał się do pomieszczenia, skąd ukradł piłę motorową wartą około 1300 złotych. Skradzionym mieniem zajął 22-letni gołdapianin Łukasz K., który postanowił sprzedać wszystkie rzeczy. Wczoraj dwaj dorośli mężczyźni trafili do policyjnej celi. Wszyscy przyznali się do popełnionych czynów. Mundurowi odzyskali skradzione przez sprawców przedmioty.
Kodeks karny za przestępstwo kradzieży z włamaniem przewiduje karę pozbawienia wolności do 10 lat, natomiast za paserstwo do 5 lat. O losie nieletniego „wspólnika" procederu przestępczego zdecyduję sąd rodzinny i nieletnich.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.