W najbliższym czasie 35-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego ponownie stanie przed wymiarem sprawiedliwości i będzie odpowiadał za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości. Nie był to pierwszy tego typu wyczyn Sylwestra K. Mężczyzna ma już orzeczony bezterminowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz rowerów. Tym razem, kiedy jechał wężykiem nie zauważył, że wszystko rejestruje kamera policyjnego wideorejestratora.
Interwencja z udziałem Sylwestra K. miała miejsce pod koniec czerwca br. w Boćwince. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali 35-latka na drodze gminnej. Pijany mężczyzna był tak skupiony na kierowaniu rowerem, że nie zauważył nadjeżdżającego radiowozu. Funkcjonariusze znali już Sylwestra K z podobnych wyczynów. Mieszkaniec powiatu gołdapskiego został przez nich zatrzymany do kontroli niespełna 2 tygodnie wcześniej. Wtedy to 35-latek miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Kolejne spotkanie z rowerzystą zakończyło się pobraniem krwi, ponieważ mężczyzna nie był w stanie poddać się badaniu alkomatem.
Podczas sprawdzania cyklisty w policyjnej bazie danych okazało się, że rowerzystę obowiązuje bezterminowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i rowerów wydany przez Sąd Rejonowy w Olecku. Teraz mężczyzna ponownie stanie przed obliczem temidy i będzie musiał wytłumaczyć się ze swojego postępowania.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.