Wczoraj 23-letni Patryk Z. usłyszał zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna po spowodowaniu kolizji nie przyznawał się do kierowania pojazdem. Został zatrzymany. Mieszkaniec powiatu oleckiego odpowie również za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym i jazdę bez uprawnień.
Do zdarzenia doszło 5 lipca br. Wtedy to właśnie około godziny 23.00 dyżurny komendy został powiadomiony, że w Wilkasach w przydrożnym rowie „leży" Fiat. Na miejsce od razu został skierowany policyjny patrol, który nikogo nie zastał w samochodzie. Po jakimś czasie do pracujących funkcjonariuszy podszedł mężczyzna, który miał przy sobie dokumenty i kluczyki od pojazdu. Policjanci ustalili, że najprawdopodobniej mógł być to kierowca. Paweł Z był pijany. Badanie wykazało, że miał promil alkoholu w organizmie. Mężczyźnie została pobrana krew. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast mieszkaniec powiatu oleckiego trafił do celi. Wykonane przez funkcjonariuszy czynności potwierdziły, że to faktycznie on kierował autem, nie posiadając przy tym uprawnień. Paweł Z. przyznał się do wszystkiego i dobrowolnie poddał się karze. Jak się okazało, w samochodzie podróżował również nietrzeźwy pasażer. W zdarzeniu nic nikomu się nie stało. W najbliższym czasie 23-letni mieszkaniec powiatu oleckiego stanie przed sądem. Paweł Z. będzie się tłumaczył za jazdę w stanie nietrzeźwości, a oprócz tego odpowie za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym i kierowanie bez uprawnień.
Wczoraj około 15.00 gołdapscy policjanci zatrzymali w mieszkaniu 28-letniego Piotra K. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Olecku w celu odbycia kary pozbawienia wolności za groźby karalne, narażenie życia na niebezpieczeństwo i uszczerbek na zdrowiu. Mieszkaniec Gołdapi ukrywał się przed organami ścigania od około tygodnia. Teraz najbliższy okres mężczyzna spędzi w Areszcie Śledczym w Suwałkach.
Dzisiaj około godziny 13.00 na drodze wojewódzkiej nr 650 w Marcinowie doszło do wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że 19-letnia kierująca Fiatem Pandą nie dostosowała prędkości do warunków drogowych i na łuku drogi w lewo straciła panowanie nad pojazdem, po czym zjechała na prawe pobocze i uderzyła w przydrożne drzewo. Samochodem podróżowało również 2 pasażerów. W wyniku zdarzenia jeden z nich z ogólnymi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Ełku. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, w którym doszło do wypadku. Teraz wyjaśniają, jak do niego doszło.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.
Policjanci z Gołdapi przeprowadzili wzmożone działania na drogach powiatu. Większość kierowców wykazała się odpowiedzialnością, ale nie wszyscy. Jeden z kierujących wsiadł za kółko "na podwójnym gazie", a inny stracił uprawnienia przez niedopatrzenie.