W minionym weekeend doszło do kilku niegroźnych kolizji. Okazuje się, że najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych jest nieustąpienie pierwszeństwa i niedostosowanie prędkość do warunków panujących na drogach.
Do pierwszego zdarzenia doszło 6 maja około 5.30. Wtedy to dyżurny policji otrzymał informację, że w Pluszkiejmach Audi wpadło do rowu. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali kierowcę, który oświadczył, iż na jezdnię wtargnął mu pies. Obywatel Rosji chcąc ominąć zwierzę zjechał na pobocze, po czym stracił panowanie nad samochodem i auto się wywróciło. Niestety, pojazd nie nadawał się do dalszej jazdy. Funkcjonariusze zatrzymali jego dowód rejestracyjny.
Tego samego dnia około 9.15 na drodze K65 w Jabramowie kierujący VW Passatem najechał na poprzedzającego go Fiata. Następnie Fiat uderzył w Opla, a ten zatrzymał się na Skodzie. Nikomu nic się nie stało. W wyniku uszkodzeń dwa pojazdy straciły dowody rejestracyjne, natomiast 30-letni sprawca kolizji został ukarany 500zł mandatem. Kierowcy byli trzeźwi.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w niedzielę około 7.40 we Wróblu. Kierowca Mazdy na łuku drogi na skutek niedostosowania prędkości stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżające Subaru. Zatrzymano dowody rejestracyjne obu pojazdów, a 53-letni kierowca otrzymał 500zł mandat. Nieco później, około 17.45 na skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego i drogi krajowej K65 kierująca VW Golfem nie ustąpiła pierwszeństwa jadącemu Audi. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Z powodu uszkodzeń zatrzymane zostały dowody rejestracyjne obu pojazdów. 38-letnia kierująca ukarana została 300zł mandatem.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.