17 marca około godz. 14.40 na skrzyżowaniu drogi krajowej K65 i powiatowej w kierunku Dzięgiel doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Kierujący VW Golfem Wojciech J. nie zachował należytej odległości od poprzedzającego go Forda i uderzył w tył pojazdu. Kierowcy byli trzeźwi. Z uwagi na uszkodzenia VW, policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Do kolejnej kolizji doszło 21 marca około 8.50 również na drodze K65. Kierujący VW Passatem Krzysztof T. nie zachował należytej ostrożności podczas manewru wyprzedzania w wyniku czego doszło do zderzenia się lusterkami z VW jadącym w przeciwnym kierunku. Kierowca VW stracił dowód rejestracyjny samochodu. W obu przypadkach kierowcy zostali ukarani mandatami w wysokości 250 złotych oraz 6 pkt. karnymi.
Ostatnio miały miejsce dwie kradzieże artykułów spożywczych w jednym ze sklepów przy ul. Matejki w Gołdapi. W obu przypadkach sprawcy zostali zatrzymani przez ochronę. Sylwester K. skusił się na 3szt. czekolady o wartości około 10zł, natomiast Robert S. postanowił wynieść ze sklepu bez płacenia puszkę piwa. Mężczyźni zostali ukarani mandatami, odpowiednia 100 i 500 złotowym.
W czwartek około 12.40 jedna z mieszkanek Gołdapi zgłosiła, że na ul. Kolejowej skradziono jej rower. Policjanci przybyli na miejsce szybko ustalili sprawcę kradzieży. Okazało się, że 51-letni Bogusław K. postanowił „wziąć" sobie jednoślad. Policjanci ukarali mężczyznę 300 złotowym mandatem, a właścicielka odzyskała swoją własność.
Pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów Stanisław P. postanowił podróżować swoim rowerem pomimo, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mężczyznę do kontroli w miejscowości Kociołek. Teraz 51-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Kolejny kierowca został zatrzymany w piątek około 8.50 na ul. Warszawskiej w Gołdapi. Henryk K. kierował Toyotą mając 0,42 promila (0,2mg/l) alkoholu w wydychanym powietrzu. Pojazd został zabezpieczony przez osobę wskazaną natomiast mężczyzna stracił prawo jazdy. Za swoje postępowanie stanie przed sądem.
Gołdapscy policjanci zatrzymali dwóch poszukiwanych mężczyzn. Paweł K. i Krzysztof Ż. muszą odbyć kary pozbawienia wolności. Najpierw w ręce policjantów „wpadł" Paweł K. 22-latek został zatrzymany przez kryminalnych na jednej z gołdapskich ulic. Nie ukrywał zdziwienia na widok funkcjonariuszy. Był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości, ponieważ w październiku 2010 roku podczas interwencji na Placu Zwycięstwa w Gołdapi wyzywał i znieważał obecnych na miejscu funkcjonariuszy. Kolejny poszukiwany mężczyzna został zatrzymany w swoim mieszkaniu. Krzysztof Ż. Został skazany za to, że od listopada 2008 roku znęcał się psychicznie nad rodziną. W trakcie czynności okazało się, że 49-latek był pijany. Badanie wykazało ponad 2,5 promila w jego organizmie. Zatrzymany trzeźwiał w policyjnej celi. Obaj mężczyźni byli poszukiwani przez Sąd Rejonowy w Olecku.
Sąd Rejonowy w Olecku na wniosek policjantów i prokuratora zastosował tymczasowy areszt wobec dwóch mieszkańców powiatu gołdapskiego. Pomimo zastosowanych innych środków zapobiegawczych, Damian D. i Łukasz S. ponownie dokonali kradzieży z włamaniem. Mężczyźni, którzy byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa spędzą najbliższe dwa miesiące za kratkami. Za recydywę grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj około 12.30 do Komendy Powiatowej Policji zgłosił się mężczyzna, który oświadczył, że cztery dni temu wyszła z domu jego matka i do tej pory nie powróciła. Zaniepokojony syn nadmienił, że kobieta nikomu nic nie mówiła o swoich planach. Policjanci zajmujący się tą sprawą szybko sprawdzili wszystkie miejsca, w których mogła i najczęściej przebywała kobieta. Zebrane przez funkcjonariuszy informacje pozwoliły w niespełna dwie godziny odnaleźć całą i zdrową 44-latkę. Kobieta przebywała w jednym z mieszkań na terenie Bań Mazurskich. Nie chciała podać przyczyny swojego postępowania.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.