Pierwsze spacery w zimowej aurze nie należały do udanych dla 3 polskich obywateli, którzy podczas turnusu rehabilitacyjnego w Gołdapi przekroczyli pas drogi granicznej.
Do zdarzenia doszło 28 listopada, kiedy to funkcjonariusz SG wylegitymował 3 osoby, które podeszły do ogrodzenia oddzielającego teren drogowego przejścia granicznego od ściany lasu. Jak się później okazało, byli to obywatele RP, kuracjusze miejscowego sanatorium uzdrowiskowego. Wybrali się oni na zwiedzanie okolicy. Poruszając się wzdłuż granicy państwowej stracili orientację w terenie i w ten sposób znaleźli się na pasie drogi granicznej.
Jest to już kolejny przypadek wejścia na zakazany teren w tym rejonie. SG przypomina, że wejście na pas drogi granicznej jest zabronione, a sam przebieg granicy jest wyraźnie oznakowany tablicami informacyjnymi.
Pomimo, iż Gołdap jest uroczym miastem położonym w terenie nizinnym o urokliwych walorach uzdrowiskowych, zachęcających kuracjuszy miejscowego sanatorium do spacerów i wycieczek, należy pamiętać, iż jest to teren położony blisko granicy i każdy obowiązany jest do przestrzegania prawa. Rozporządzenie wojewody warmińsko-mazurskiego nr 27 z dnia 10.05.2003 roku wyraźnie zakazuje wejścia na pas drogi granicznej. Niedostosowanie się do tego zakazu grozi mandatem w wysokości 500zł.
Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.