Policja podsumowała tegoroczne Dni Gołdapi. Zdaniem funkcjonariuszy w piątek na targowicy bawiło się od 3,5 do 4 tysięcy osób, w sobotę od 4,5 do 5 tysięcy, zaś w niedzielę do 3 do 3,5 tysiąca.
- Imprezę zabezpieczała profesjonalna firma ochroniarska z Suwałk, sprawdzona podczas poprzednich imprez masowych na terenie Gołdapi - mówi asp. Artur Matysiak z gołdapskiej policji. - Na zasadzie wielokrotności porządku pilnowało łącznie 121 jej pracowników. Dodatkowo w trakcie trwania imprez użyty został monitoring zamontowany przez firmę ochroniarską na terenie targowicy oraz monitoring wizyjny miasta Gołdap.
Dni Gołdapi na zasadzie wielokrotności zabezpieczało łącznie 181 osób, w tym 57 policjantów. Podczas weekendu wystawili oni 97 mandatów karnych na sumę 13450 złotych. Najwięcej, 44 na sumę 4250zł wystawionych zostało za usiłowanie lub spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. W rozbiciu na poszczególne wykroczenia wygląda to następująco:
- wykroczenia dot. porządku i spokoju publicznego (art. od 49 do 63 kw) - 18 mandatów na sumę 5.300zł
- wykroczenia dot. urządzeń użytku publicznego (ar. od 143 do 145 kw) - 12 mandatów na sumę 1450zł
- wykroczenia z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - 44 mandaty na sumę 4250zł
- inne, niekomunikacyjne wykroczenia - 10 mandatów na sumę 1100zł
- wykroczenia dot. bezpieczeństwa i porządku w komunikacji - 13 mandatów na sumę 1350zł
Gołdapscy policjanci przeprowadzili łącznie 139 interwencji, z czego w czterech wypadkach dotyczyły one osób nieletnich. Wylegitymowane zostały 222 osoby, skontrolowano też 27 pojazdów. Ujawniona została jedna osoba niepełnoletnia będąca pod wpływem alkoholu. 7 razy funkcjonariusze użyli siły fizycznej podczas interwencji, raz potrzebne były kajdanki. 20 użytych podczas Dni Gołdapi radiowozów przejechało łącznie 1528km.

O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.