- To trzeci pożar w ciągu trzech lat w moim gospodarstwie, który powstał od pioruna - twierdzi gospodarz ze wsi Juchnajcie, któremu ogień strawił dziś drewnianą stodołę. - W ubiegłym roku piorun kulisty uderzył w dom. Wpadając przez dach przeleciał kilka centymetrów ode mnie. Byłem sparaliżowany przez kilkadziesiąt minut, a w domu nikogo więcej nie było, aby wezwać pomoc . Na szczęście ulewnym deszczem pożar ugasiła sama natura.
Dziś podczas popołudniowej burzy, prawdopodobnie tego samego typu piorun trafił w jego stodołę. Cała błyskawicznie i równo stanęła w ogniu. Wezwana na miejsce straż pożarna mogła tylko dogaszać pogorzelisko oraz zabezpieczać pozostałe budynki w gospodarstwie przez zapaleniem.
Spłonęła stodoła oraz znajdujące się w niej 400 bel suchego, świeżego siana. Uszkodzeniu uległ też stojący w pobliżu stodoły samochód dostawczy. Na szczęście nie ucierpieli ludzie ani zwierzęta gospodarskie. Od wysokiej temperatury życie prawdopodobnie straciły jedynie młode bociany, których gniazdo znajdowało się na dachu na sąsiednim budynku.
Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, iż gospodarz ubezpieczył swoje gospodarstwo, w tym także będącą do dziś w bardzo dobrym stanie, drewnianą stodołę. W akcji ratowniczej biorą udział strażacy z PSP w Gołdapi oraz z OSP w Grabowie. W tej chwili dogaszają pożar.













Gołdapscy policjanci interweniowali wobec trzech mężczyzn, którzy zdecydowali się kierować pojazdami pod wpływem alkoholu.
14-latka jadąc hulajnogą przewróciła się. Doznała poważnych obrażeń głowy. Była pijana.
Gołdapscy policjanci prowadzą czynności w sprawie kradzieży urządzeń rolniczych i budowlanych, do której doszło w między majem a lipcem.
Pogłaskał psa i został zaatakowany... przez właściciela czworonoga i jego kompana. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na Placu Zwycięstwa w Gołdapi.
Dwóch kierowców straciło wczoraj prawa jazdy oraz zostało ukaranych wysokimi mandatami za znaczące przekroczenie dopuszczalnej prędkości poza obszarem zabudowanym.
W Nasutach 46-latek ponad dwukrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość. Za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Gołdapscy policjanci zatrzymali kierowcę, który w rażący sposób złamał przepisy ruchu drogowego w Dzięgielach. Na ograniczeniu do 50km/h pędził aż 131 km/h.
47-letnia kobieta będzie odpowiadać przed sądem za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Okoliczności całej sprawy są jednak nietypowe.
Dziś gołdapscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania skierowane przeciwko pijanym użytkownikom dróg. Na ponad pięciuset skontrolowanych, dwoje kierujących wcześniej spożywało alkohol.
Gołdapscy policjanci pracowali wczoraj na miejscu zdarzenia drogowego z udziałem pieszego. Ranny 81-latek został przewieziony do szpitala.
37-letni mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi po tym, jak nie zastosował się do wydanego wobec niego zakazu zbliżania się do miejsca zamieszkania swojej żony.
Turyści złamali przepisy w strefie nadgranicznej, bo chcieli zobaczyć granicę zewnętrzną UE. Wybrali się w rejon jeziora Granicznego.
23-latka zbyt szybko pędziła samochodem po obwodnicy Gołdapi. Straciła prawo jazdy na trzy miesiące, do tego ukarana została wysokim mandatem.
W środę około godziny 11 w Baniach Mazurskich policjanci zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy.
W środę na terenie Warmii i Mazur odbyły się wojewódzkie działania policyjne np. „Trzeźwość”. Na terenie powiatu gołdapskiego skontrolowano 735 kierujących.