Wczoraj o godzinie 18.45, na łuku drogi gruntowej z Bań Mazurskich do Gryżewa kierujący Renault 19 37-letni Jacek C. stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i dachował. Mężczyźnie nic poważnego się stało. Jadący z nim 6 chłopczyk został zabrany do szpitala przez śmigłowiec LPR. Oprócz zadrapań i potłuczeń ma prawdopodobnie złamaną rękę.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

 

Jak się okazało, Jacek C. był pijany. Miał 1,95 promila (0,93mg/dm3) w wydychanym powietrzu. Nie posiadał też uprawnień do jazdy samochodem. Za swoje postępowanie odpowie teraz przed sądem.


fot. M. Rawinis / PSP Gołdap