Wieczorem nad powiatem gołdapskim przeszła potężna burza z ulewnym deszczem. To z jej powodu strażacy od kilku godzin mają pełne ręce roboty.

- Odebraliśmy już ponad 10 zgłoszeń - informuje Wojciech Piszczek, dyżurny z Powiatowego Stanowiska Kierowania PSP. - Usuwaliśmy już między innymi połamane drzewa, które zerwały linie energetyczne w Mażuciach i między Grabowem a Pogorzelem. W tej chwili strażacy-ochotnicy wypompowują zaś wodę z zalanego budynku w Żytkiejmach.

Strażacy usuwali też powalone drzewa, które tarasowały drogi. Tak było między innymi w Górnem. Dyżurny PSK dodaje, że z terenu miasta dotychczas nie było żadnych telefonów z prośbą o pomoc.