W Zespole Szkół Zawodowych w Gołdapi w jednej z klas na piętrze wybuchł pożar. Wezwani na miejsce strażacy bardzo szybko z nim poradzili, choć nie obyło się bez problemów. Ze szkoły na czas nie ewakuowała się bowiem jedna osoba. Kobiecie drogę do schodów odciął gęsty dym. Do jej ratowania trzeba było użyć samochód z podnośnikiem hydraulicznym. Tak w skrócie wyglądał przebieg dzisiejszych ćwiczeń straży pożarnej w ZSZ. Przeprowadzone zostały one na prośbę dyrekcji szkoły.
- To był sprawdzian dla personelu szkoły, czy potrafi prawidłowo przeprowadzić ewakuację w przypadku zagrożenia - mówi mł. kap. Andrzej Jabłoński, strażak uczestniczący w ćwiczeniach i jednocześnie je nadzorujący. - Jakiś czas temu pracownicy placówki przeszli bowiem teoretyczne szkolenie z tego zakresu.
Po ćwiczeniach strażacy wspólnie z dyrekcją szkoły podsumowali ich przebieg. Szczególny nacisk położony został na omówienie popełnionych błędów. Strażacy przedstawili też swoje sugestie zmian w otoczeniu budynków szkolnych, po wprowadzeniu których działania ratownicze mogłyby przebiegać jeszcze sprawniej.
Ćwiczenia prowadził dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Gołdapi kpt. Lech Olszewski, zaś do czasu przybycia straży dyrektor szkoły Mirosława Równa.









fot. PSP Gołdap







fot. Sandra Jasionowska
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.