GOŁDAP. 28 kwietnia o godzinie 17.50 ochrona sklepu Biedronka zauważyła, że Danuta G., jedna z klientek, włożyła ukradkiem do swojej torby drobne artykuły spożywcze. Gdy nie zapłaciła za nie przy kasie, została zatrzymana. Wezwana policja ukarała kobietę za kradzież mandatem w wysokości 100zł. Towar odzyskano.
ROGAJNY. 30 kwietnia o godzinie 12.50 policjanci zatrzymali 42-letniego Bogdana W., który jechał VW Golfem mając 0,29 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, samochód zabezpieczył we własnym zakresie. Za popełnione wykroczenie odpowie przed sądem.
BABKI. 2 maja o godzinie 9.30 policjanci zatrzymali Andrzeja P. 43-latek jechał Fordem Transitem mając 0,59 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, samochód zabezpieczył we własnym zakresie.
GOŁDAP. 2 maja około godziny 21.15 do domu swojego znajomego na ul. Wąskiej przyszło dwoje mężczyzn i kobieta. 26-letni Andrzej Sz. korzystając „z okazji" ukradł gospodarzowi telefon komórkowy o wartości 300zł. Policjanci po otrzymaniu zawiadomienia o przestępstwie zatrzymali go. Jak się okazało, mężczyzna był pijany, miał 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Telefon odzyskano i przekazano właścicielowi.
SURMINY. 3 maja, pół godziny po północy, zatrzymany został Radosław G. Mężczyzna jechał rowerem mając w organizmie 1,28 promila alkoholu.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.