Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
Sprawa ma charakter rozwojowy i od dłuższego czasu znajdowała się w zainteresowaniu gołdapskich organów ścigania. Analiza zebranych dowodów, łączenie ze sobą incydentów oraz żmudne weryfikowanie informacji wymagały od funkcjonariuszy ogromnego nakładu pracy procesowej i operacyjnej.
Kradzież rozbójnicza w sklepie i ataki na ludzi
Wśród 12 przedstawionych zarzutów znajdują się czyny o bardzo dużej szkodliwości społecznej oraz cechujące się wyjątkową agresją. Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło 18 lutego bieżącego roku w jednym ze sklepów na terenie Gołdapi. 42-latek wszedł do placówki handlowej i dokonał kradzieży alkoholu o łącznej wartości ponad 800 złotych. Gdy próbował opuścić sklep, na jego drodze stanęły dwie pracownice, które chciały udaremnić ucieczkę i odzyskać skradziony towar. Mężczyzna dążąc do utrzymania się w posiadaniu skradzionego mienia nie wahał się użyć wobec nich przemocy. W związku z tym zajściem śledczy przedstawili mu zarzut kradzieży rozbójniczej.
To jednak nie jedyne akty przemocy, jakich miał się dopuścić podejrzany. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że mężczyzna jest odpowiedzialny również za dwa odrębne zdarzenia, podczas których zaatakował inne osoby. Zarzuty w tym zakresie obejmują uszkodzenie ciała oraz usiłowanie spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto 42-latek odpowie za kierowanie gróźb karalnych pozbawienia życia wobec kolejnej osoby.
Seria dewastacji mienia i nocny pogrom opon
Znaczną część zarzutów stanowią przestępstwa skierowane przeciwko mieniu, których łączna skala spowodowała ogromne straty finansowe i uciążliwość dla mieszkańców Gołdapi. Mężczyzna podejrzany jest o systematyczne i bezmyślne niszczenie cudzej własności. Wśród zarzucanych mu czynów znajdują się przypadki wybijania szyb w oknach mieszkań, niszczenie elewacji budynków, a także uszkadzanie szyb oraz przebijanie opon w zaparkowanych pojazdach.
Jedno z najbardziej dotkliwych i głośnych zdarzeń miało miejsce w nocy z 21 na 22 czerwca ubiegłego roku. Wówczas mieszkańcy kilku ulic w Gołdapi przeżyli prawdziwy szok, gdy rano zastali swoje auta z przebitymi oponami. Sprawca przeszedł przez miasto, dziurawiąc koła w kilkudziesięciu pojazdach. Z ustaleń policji wynika, że tamtej nocy przebitych zostało około 80 opon, a poszkodowani właściciele oszacowali łączną wartość strat na kwotę przekraczającą 30 tysięcy złotych.
- czytaj też: Podejrzany o przebijanie opon na wolności
Straty na dziesiątki tysięcy złotych i surowe konsekwencje
Skutki przestępczej działalności 42-latka okazały się niezwykle kosztowne. Łączna suma strat spowodowanych wszystkimi zarzucanymi mu czynami, uwzględniająca skradziony towar, zniszczone mienie, uszkodzone elewacje, wybite szyby oraz zniszczone ogumienie, wyniosła ponad 44 tysiące złotych.
Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące podejrzany spędzi w izolacji w areszcie. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Olecku. Za popełnione przestępstwa, w tym m.in. kradzież rozbójniczą, mężczyźnie grozi wieloletnia kara pozbawienia wolności.
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.
Do dużego pożaru doszło dziś rano na terenie jednostki wojskowej w Gołdapi.
Komenda Powiatowa Policji w Gołdapi prowadzi poszukiwania zaginionej 37-letniej ***.
Gołdapscy policjanci przeprowadzili wczoraj czterysta kontroli trzeźwości kierujących pojazdami. Jedna osoba "za kółkiem" była nietrzeźwa.
27-latka awanturowała się podczas interwencji policji. Funkcjonariusze ujawnili przy niej oraz w jej mieszkaniu substancje, których posiadanie może być zabronione.
To był dopiero początek „
Kolejna osoba straciła prawo jazdy na DK65 jadąc ponad sto km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h.
33-latek ma zakaz kierowania samochodem, mimo to usiadł za kierownicą Volkswagena. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.