W ramach wojewódzkich działań „Trzeźwość”, we wtorek gołdapscy policjanci od wczesnych godzin porannych prowadzili wzmożone kontrole drogowe na drogach powiatu gołdapskiego.
Głównym celem przeprowadzonej akcji było eliminowanie z ruchu kierujących znajdujących się pod działaniem alkoholu oraz poprawa bezpieczeństwa na drogach powiatu.
Podczas działań funkcjonariusze skontrolowali stan trzeźwości blisko czterystu kierujących. Dwóch z nich zdecydowało się wsiąść za kierownicę po spożyciu alkoholu.Około godziny 6 na ul. Paderewskiego w Gołdapi został zatrzymany 45-latek. Badanie wykazało, że kierujący Volkswagenem Passatem miał blisko 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Niespełna godzinę później na ul. Suwalskiej w Gołdapi policjanci zatrzymali do kontroli 33-letniego kierującego osobowym Volvo. Badanie alkomatem wykazało, że również on miał blisko 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Obaj mężczyźni stracili uprawnienia do kierowania. Niedługo odpowiedzą przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu. Za popełnione wykroczenie grozi każdemu z nich od 2,5 do 30 tysięcy złotych grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Policjanci przypominają, że nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie wpływa na koncentrację, czas reakcji oraz zdolność prawidłowej oceny sytuacji na drodze. Każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po spożyciu alkoholu stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.