Turyści złamali przepisy w strefie nadgranicznej, bo chcieli zobaczyć granicę zewnętrzną UE. Wybrali się w rejon jeziora Granicznego.
Wczoraj kamery straży granicznej zarejestrowały mężczyznę, kobietę oraz dziecko w rejonie granicy polsko-rosyjskiej. Turyści mimo widocznych tablic informacyjnych mówiących o przepisach porządkowych w strefie nadgranicznej, weszli na pas drogi granicznej. Mieszkańcy z powiatu bełchatowskiego robili również pamiątkowe zdjęcia strony sąsiedniej.
Patrol z Placówki Straży Granicznej w Baniach Mazurskich udał się na miejsce zdarzenia. Mężczyzna i kobieta za wejście na pas drogi granicznej zapłacili po 100zł mandatu. Natomiast za fotografowanie strony sąsiedniej zostali pouczeni.
Od początku roku funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili 24 osoby, które weszły na pas drogi granicznej. Turyści z Polski, Niemiec i Francji z ciekawości złamali przepisy, bo z bliska chcieli zobaczyć granicę polsko-rosyjską, lub zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.
Straż graniczna przypomina:
- za zlekceważenie przepisów dotyczących wejścia na pas drogi granicznej grozi kara grzywny nawet do 500zł (podstawa: rozporządzenie nr 1 wojewody warmińsko-mazurskiego z 19 stycznia 2012 roku)
- w strefie nadgranicznej obowiązują również przepisy porządkowe mówiące o zakazie fotografowania strony sąsiedniej (rozporządzenie nr 101 wojewody warmińsko-mazurskiego z 22 września 2009 roku z poź. zm.). Za niestosowanie się do obowiązującego przepisu również grozi mandat do 500zł.
- za niestosowanie się do znaku drogowego B-1 na sprawcę wykroczenia może zostać nałożony mandat karny w wysokości do 500zł.
✍️ WMOSG
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.