117km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h. Tyle miał na liczniku kierujący BMW zatrzymany w środę przez policję na DK65.

Nadmierna prędkość wciąż jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych, dlatego też nie ma i nie będzie akceptacji policjantów na rażące łamanie przepisów ruchu drogowego. Każdy, kto za mocno trzyma nogę na gazie musi liczyć się z konsekwencjami.

8 kwietnia po południu policjanci z gołdapskiej drogówki prowadzili statyczny pomiar prędkości poza obszarem zabudowanym na drodze krajowej nr 65 w pobliżu Dzięgieli. Około godziny 15:30 zauważyli szybko jadące BMW.  Policyjny miernik prędkości wskazał 117 km/h na obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h. Do wykroczenia doszło w rejonie przejścia dla pieszych oraz przystanku autobusowego, co w sposób szczególny zwiększało potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia niechronionych uczestników ruchu drogowego.

Samochód został zatrzymany do kontroli drogowej. Kierowcą, który tak bardzo się śpieszył, okazał się być 23-latek. Mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy oraz nałożyli mandat w wysokości 2000 złotych. Dodatkowo na jego konto kierowcy dopisanych zostało 14 punktów karnych.

Policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nadmierna prędkość, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych, stanowi jedno z najpoważniejszych zagrożeń bezpieczeństwa na drogach.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

Podobał Ci się artykuł? Doceniasz działalność goldap.info? Jeśli uważasz, że to co robimy jest wartościowe, postaw nam wirtualną kawę.

Czytaj również inne wiadomości z kategorii "Na sygnale"