W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców.
Rekordowa prędkość - sprawa trafi do sądu
Około godziny 14:30 policjanci zatrzymali 57-letniego kierowcę Renault, który w obszarze zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość o 68km/h. Za to rażące wykroczenie funkcjonariusze chcieli ukarać mężczyznę mandatem w wysokości 2000 złotych oraz przypisać do jego konta 14 punktów karnych. Ten odmówił jednak przyjęcia mandatu, dlatego też sprawa zostanie rozpatrzona przez sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy.
Alkohol za kierownicą
Niespełna godzinę później policjanci zatrzymali 29-letniego kierowcę Toyoty. Mężczyzna kierował samochodem, na „podwójnym gazie”. Badanie wykazało 0,3 promila alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu. Czyn ten kwalifikowany jest jako wykroczenie (stan po użyciu alkoholu, 0,2-0,5 promila). Konsekwencje dla kierowcy są jednak poważne: stracił prawo jazdy, a jego dalszy los zależy od decyzji sądu.
Apel policji o rozsądek na drogach
Gołdapscy funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość i prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu to nadal główne przyczyny tragicznych wypadków drogowych. Apelują do wszystkich uczestników ruchu o przestrzeganie przepisów i odpowiedzialne zachowanie za kierownicą.
O mały włos 59-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego nie stracił ponad dwustu tysięcy złotych. Uratowały go zabezpieczenia stosowane w jego banku.
15 kwietnia na drogach powiatu gołdapskiego odbywały się wzmożone kontrole policji. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierowcy stosują się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Efekt? 52 osoby, które zdecydowały się na zbyt szybką jazdę.
Niewłaściwe zachowanie na ulicach Gołdapi doprowadziło do zatrzymania mężczyzny, który od dłuższego czasu unikał wymiaru sprawiedliwości.
117km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h. Tyle miał na liczniku kierujący BMW zatrzymany w środę przez policję na DK65.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.