Pomimo licznych kampanii informacyjnych i apeli policji, oszuści nadal wykorzystują zaufanie i nieświadomość użytkowników wyłudzając pieniądze za pomocą kodów BLIK. Kolejne dwie osoby poszkodowane zgłosiły się do gołdapskich policjantów.
74-latka oszukana przez „znajomą”
Pierwsza z pokrzywdzonych, 74-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego, otrzymała prośbę od swojej znajomej o udostępnienie kodu BLIK. Kobieta tłumaczyła, że chce opłacić zakupy na portalu internetowym, ale przekroczyła limit na swoim koncie. Nic niepodejrzewająca seniorka przekazała kod i zatwierdziła transakcję na 950 złotych. Okazało się, że konto znajomej zostało wcześniej przejęte przez oszustów.
39-latka chciała pomóc „siostrze”
Druga ofiara, 39-letnia kobieta, dostała wiadomość od rzekomej siostry, która prosiła o kod BLIK, aby kupić prezent dla męża. Nie chciała, aby transakcja była widoczna na ich wspólnym koncie bankowym. Chcąc pomóc w przygotowaniu niespodzianki, wygenerowała kod na kwotę blisko tysiąc złotych. Gdy siostra przestała odpowiadać, pokrzywdzona zadzwoniła do krewnych. Wtedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.
Jak się chronić?
Zawsze weryfikuj tożsamość rozmówcy. Jeśli ktoś bliski prosi Cię o kod BLIK, natychmiast zadzwoń i potwierdź, że jest to prawdziwa prośba. Możesz też zapytać o coś, co wiecie tylko wy dwoje. Możesz także zaproponować przelew na telefon BLIK, to bezpieczniejsza alternatywa.
Pamiętaj!
Kod BLIK to jak gotówka. Podanie go osobie trzeciej to ryzyko kradzieży. Po zatwierdzeniu transakcji pieniądze zostaną pobrane z twojego konta, a ich odzyskanie może być niemożliwe.
Czy zdarzyło Ci się otrzymać podejrzaną prośbę o kod BLIK? Jak zareagowałeś?
Podziel się tym w komentarzu.
Gołdapscy policjanci interweniowali wobec trzech mężczyzn, którzy zdecydowali się kierować pojazdami pod wpływem alkoholu.
14-latka jadąc hulajnogą przewróciła się. Doznała poważnych obrażeń głowy. Była pijana.
Gołdapscy policjanci prowadzą czynności w sprawie kradzieży urządzeń rolniczych i budowlanych, do której doszło w między majem a lipcem.
Pogłaskał psa i został zaatakowany... przez właściciela czworonoga i jego kompana. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na Placu Zwycięstwa w Gołdapi.
Dwóch kierowców straciło wczoraj prawa jazdy oraz zostało ukaranych wysokimi mandatami za znaczące przekroczenie dopuszczalnej prędkości poza obszarem zabudowanym.
W Nasutach 46-latek ponad dwukrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość. Za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Gołdapscy policjanci zatrzymali kierowcę, który w rażący sposób złamał przepisy ruchu drogowego w Dzięgielach. Na ograniczeniu do 50km/h pędził aż 131 km/h.
47-letnia kobieta będzie odpowiadać przed sądem za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Okoliczności całej sprawy są jednak nietypowe.
Dziś gołdapscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania skierowane przeciwko pijanym użytkownikom dróg. Na ponad pięciuset skontrolowanych, dwoje kierujących wcześniej spożywało alkohol.
Gołdapscy policjanci pracowali wczoraj na miejscu zdarzenia drogowego z udziałem pieszego. Ranny 81-latek został przewieziony do szpitala.
37-letni mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi po tym, jak nie zastosował się do wydanego wobec niego zakazu zbliżania się do miejsca zamieszkania swojej żony.
Turyści złamali przepisy w strefie nadgranicznej, bo chcieli zobaczyć granicę zewnętrzną UE. Wybrali się w rejon jeziora Granicznego.
23-latka zbyt szybko pędziła samochodem po obwodnicy Gołdapi. Straciła prawo jazdy na trzy miesiące, do tego ukarana została wysokim mandatem.
W środę około godziny 11 w Baniach Mazurskich policjanci zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy.
W środę na terenie Warmii i Mazur odbyły się wojewódzkie działania policyjne np. „Trzeźwość”. Na terenie powiatu gołdapskiego skontrolowano 735 kierujących.
Dodaj komentarz