Zanim wyślesz kod BLIK, zweryfikuj prośbę o pomoc. Przestępcy podszywają się pod bliskich i wykorzystują naszą ufność. Kolejnym, który dał się oszukać, jest 38-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego.
Oszustwa z wykorzystaniem płatności BLIK nadal stanowią jedno z częstszych przestępstw. Przyczyną jest często brak podstawowej ostrożności podczas korzystania z tej metody płatności. Trzeba weryfikować każdą prośbę o przesłanie kodu BLIK, nawet jeśli wydaje się ona pochodzić od osoby bliskiej. Czujność może uchronić nas przed utratą oszczędności. O tym, jak łatwo paść ofiarą oszustów, przekonał się mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który stracił 800 złotych.
Jak działa oszustwo?
Przestępcy, po przełamaniu zabezpieczeń konta na portalu społecznościowym, podszywają się pod osoby z naszego otoczenia. Następnie wysyłają wiadomości z prośbą o przesłanie kodu BLIK, wykorzystując naszą ufność i brak weryfikacji. Niestety, wiele osób przekonanych, że pomagają rodzinie lub znajomym, bez zastanowienia przekazuje kod, nie zdając sobie sprawy, że trafił on w ręce oszustów.
Kolejny przypadek w powiecie gołdapskim
19 stycznia gołdapscy policjanci odebrali zgłoszenie od 38-letniego mężczyzny, który padł ofiarą takiego oszustwa. Sprawca podszywając się pod siostrę pokrzywdzonego, poprosił go o przesłanie kodu BLIK. Mężczyzna nie mając wątpliwości, że pomaga bliskiej osobie, przekazał kod. Dopiero po czasie zorientował się, że rozmawiał z oszustem. Niestety, płatność BLIK jest natychmiastowa i nieodwracalna. Pieniądze zniknęły z konta w ciągu kilku sekund.
Jak chronić się przed oszustami?
- Nie udostępniaj kodu BLIK osobom trzecim, nawet jeśli podają się za naszych bliskich lub znajomych.
- Jeśli jednak bardzo chcesz pomóc i udostepnić, zawsze weryfikuj prośby o pomoc. Zadzwoń do osoby, która prosi o wsparcie, aby upewnić się, że to naprawdę ona.
- Bądź czujny. Oszuści często wykorzystują sytuacje kryzysowe lub emocjonalne, aby wywołać pośpiech i uniemożliwić racjonalne myślenie.
BLIK jest bezpiecznym narzędziem, ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niego zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Pamiętaj: ostrożność to podstawa! Nie daj się oszukać.
Miniony weekend był pracowity dla policjantów ruchu drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi.
W minioną niedzielę funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dwie osoby poszukiwane przez wymiar sprawiedliwości.
W niedzielę kilkanaście minut po godzinie 16 na ulicy Tatyzy doszło do kolizji dziecka jadącego rowerem z samochodem osobowym.
Od wczesnych godzin porannych policjanci z województwa warmińsko-mazurskiego prowadzili dziś działania pod nazwą „Trzeźwość”. Do akcji włączyli się również funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi.
O mały włos 59-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego nie stracił ponad dwustu tysięcy złotych. Uratowały go zabezpieczenia stosowane w jego banku.
15 kwietnia na drogach powiatu gołdapskiego odbywały się wzmożone kontrole policji. Funkcjonariusze sprawdzali, czy kierowcy stosują się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Efekt? 52 osoby, które zdecydowały się na zbyt szybką jazdę.
Niewłaściwe zachowanie na ulicach Gołdapi doprowadziło do zatrzymania mężczyzny, który od dłuższego czasu unikał wymiaru sprawiedliwości.
117km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h. Tyle miał na liczniku kierujący BMW zatrzymany w środę przez policję na DK65.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.