Prokurator Rejonowy w Olecku skierował akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu mieszkańcowi gminy Gołdap za to, że będąc właścicielem gospodarstwa agroturystycznego nieumyślnie spowodował śmierć wypoczywającej tam z rodzicami niespełna 5-letniej dziewczynki.
Do zdarzenia doszło w ubiegłego roku. W gospodarstwie agroturystycznym na terenie gminy Gołdap wypoczywała grupa znajomych z centrum kraju. W godzinach popołudniowych uczestnicy przenieśli się do stodoły zaadaptowanej na cele wypoczynkowe. Tam w hamaku bawiły się dwie małoletnie dziewczynki. W pewnym momencie jedna z pionowych belek, na których był zawieszony hamak przewróciła się i uderzyła jedną z dziewczynek w głowę. Pomimo akcji reanimacyjnej podjętej przez uczestników agroturystyki, a następnie przez zespół ratownictwa medycznego, dziewczynka zmarła na miejscu zdarzenia.
W sprawie wszczęto śledztwo, w toku którego prokurator ustalił, że belki, na których był zawieszony hamak zostały nieprawidłowo zamontowane. Odpowiadał za to właściciel obiektu. W konsekwencji prokurator przedstawił właścicielowi gospodarstwa zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczynki oraz nieumyślnego narażenia pozostałych uczestników wypoczynku na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Oskarżonemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
✍️ Prokuratora Okręgowa w Suwałkach
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.
Policjanci z Gołdapi przeprowadzili wzmożone działania na drogach powiatu. Większość kierowców wykazała się odpowiedzialnością, ale nie wszyscy. Jeden z kierujących wsiadł za kółko "na podwójnym gazie", a inny stracił uprawnienia przez niedopatrzenie.
Gołdapscy policjanci podczas kontroli drogowej ustalili, że zatrzymany kierujący jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności.
Kontrola drogowa przeprowadzona przez policjantów doprowadziła do zatrzymania 41-letniego obywatela Ukrainy, który nielegalnie przebywał na terytorium Polski. Wpadł przez niezapięte pasy bezpieczeństwa.
4 marca gołdapscy policjanci przeprowadzili kolejną edycję działań pn. "Niechronieni Uczestnicy Ruchu Drogowego", skupiając się na ochronie najbardziej narażonych uczestników ruchu: pieszych i rowerzystów.