Mężczyzna, który zdaniem policji stał za niszczeniem opon w samochodach, jest na wolności. Tak zdecydował prokurator.
W ubiegłym tygodniu w Gołdapi zostało uszkodzonych co najmniej 65 samochodów. Ktoś w różnych częściach miasta przez kilka dni przebijał w zaparkowanych pojazdach opony. Łącznie policjanci na tę chwilę wiedzą o 87 zniszczonych oponach, a zawiadomienia dotyczące zniszczenia mienia złożyło około 40 osób.
Działania funkcjonariuszy doprowadziły jeszcze w miniony weekend do zatrzymania osoby podejrzanej o te bardzo szkodliwe społecznie czyny. Miał to zrobić 41-letni mieszkaniec miasta, znany już z innych przestępstw i wykroczeń popełnianych w przeszłości. Zabezpieczono m.in. narzędzie, które miało służyć do niszczenia opon. Gołdapscy policjanci przedstawili 41-latkowi zarzuty zniszczenia mienia, do których się nie przyznał. Policjanci chcieli, by mężczyzna został aresztowany.
Prokurator jednak był innego zdania. Uznał, że nie ma podstaw, by stosować wobec 41-latka jakikolwiek środek zapobiegawczy, nawet dozoru policyjnego. Wniosek do sądu o areszt więc nie trafił, a policjanci musieli wypuścić 41-latka na wolność. Przed sądem tłumaczyć się będzie z wolnej stopy.
Czy właściciele samochodów parkujący w Gołdapi w ogólnodostępnych miejscach, mają się czego obawiać? Na to pytanie nikt nie zna odpowiedzi.
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.
Do dużego pożaru doszło dziś rano na terenie jednostki wojskowej w Gołdapi.
Komenda Powiatowa Policji w Gołdapi prowadzi poszukiwania zaginionej 37-letniej ***.
Gołdapscy policjanci przeprowadzili wczoraj czterysta kontroli trzeźwości kierujących pojazdami. Jedna osoba "za kółkiem" była nietrzeźwa.
27-latka awanturowała się podczas interwencji policji. Funkcjonariusze ujawnili przy niej oraz w jej mieszkaniu substancje, których posiadanie może być zabronione.
To był dopiero początek „
Kolejna osoba straciła prawo jazdy na DK65 jadąc ponad sto km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h.
33-latek ma zakaz kierowania samochodem, mimo to usiadł za kierownicą Volkswagena. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.