„Dasz radę podać mi blika? A ja ci przeleję, bo chcę wypłacić 800zł z bankomatu, a już mam limit na wypłaty.”- tej treści wiadomość otrzymał mężczyzna rzekomo od własnego brata.
Do gołdapskiej komendy zgłosił się 38-latek, który poinformował policjantów o próbie oszustwa oraz złożył zawiadomienie o przełamaniu zabezpieczeń do jego konta na jednym z portali społecznościowych. Zgłaszający oświadczył, że w 7 grudnia wieczorem otrzymał telefon od brata, który poinformował go, że właśnie otrzymał wiadomość z jego konta na portalu społecznościowym następującej treści: „Dasz radę podać mi blika? A ja ci przeleję, bo chcę wypłacić 800zł z bankomatu, a już mam limit na wypłaty.”.
Brat zawiadamiającego wykazał się wzorową czujnością i zastosował się do jednej z głównych zasad apeli policji. Mężczyzna natychmiast zadzwonił do brata, aby upewnić się, czy aby na pewno to jego najbliższy zwraca się do niego z prośbą o pomoc finansową. W ten sposób czujny mieszkaniec Gołdapi przechytrzył oszusta i nie dał się oszukać.
Zaskoczony telefonem brata 38-latek od razu zorientował się, że jego konto na portalu społecznościowym zostało „przejęte” przez oszusta. Mężczyzna natychmiast podjął kroki zmierzające do odzyskania dostępu do swojego konta i zmiany haseł dostępu. Okazało się, że przestępca włamał się na konto portalu społecznościowego 38-latka, a następnie podszywając się za niego wysyłał prośby o pożyczki do kilkudziesięciu znajomych. Na szczęście nikt nie uwierzył oszustowi i nie dał się naciągnąć.
✍️ na podst. komunikatu KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.