W piątek godną pochwały postawą wykazał się mieszkaniec miasta, który zareagował na widok mężczyzny śpiącego na ławce.
Niskie temperatury, które towarzyszą jesienno-zimowej porze to zagrożenie dla osób znajdujących się pod wpływem alkoholu spędzających noc „pod chmurką”. Gołdapscy policjanci systematycznie kontrolują miejsca, w których mogą znajdować się takie osoby i udzielają im pomocy. Pamiętajmy jednak, że naszym wspólnym, społecznym obowiązkiem jest dbałość o życie i zdrowie drugiego człowieka, dlatego też zwracamy się z apelem, aby nie przechodzić obojętnie obok osób narażonych na wychłodzenie organizmu. Jeśli widzimy osobę śpiącą na ławce, nietrzeźwą, nieporadną życiowo, osłabioną - nie wahajmy się i zadzwońmy na numer alarmowy 112.
Nasze zainteresowanie może przyczynić się do uratowania komuś zdrowia lub życia, tak jak się to wydarzyło 25 października kilkanaście minut po godzinie 22. Wtedy to pewien gołdapianin widząc mężczyznę śpiącego na ławce w okolicy dworca autobusowego, natychmiast zareagował i zadzwonił pod numer alarmowy. Policjanci, którzy przybyli na miejsce udzielili pomocy 50-letniemu cudzoziemcowi. Mężczyzna znajdował się pod działaniem alkoholu, spóźnił się na ostatni autobus i nie miał gdzie spędzić nocy. Policjanci udzielili mu wsparcia i pomocy.
Bezinteresowne zainteresowanie oraz właściwa reakcja świadka uchroniła mężczyznę przed wychłodzeniem.
Policjanci apelują o życzliwość i okazanie pomocnej dłoni osobom potrzebującym. Nie przechodźmy obojętnie, gdy widzimy niepokojącą sytuację. Pamiętajmy, że jeden telefon może uratować komuś życie.
✍️ KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.