Dziś po północy na pas odpraw podjechał polski autobus. Za jego przednią szybą widniał napis „turystyczny". Jednak w pojeździe oprócz kierowcy, 43- letniego Grzegorza O., jechał jeszcze tylko jeden mężczyzna, 29-letni Kamil B. Obaj są mieszkańcami Gołdapi. Celnik dokonujący oprawy sprawdził pojazd w bazach informatycznych Służby Celnej i postanowił skierować go do kontroli szczegółowej. Okazało się, że pomiędzy lukami bagażowymi a komorą silnika znajduje się zabudowana przestrzeń. Aby się do niej dostać, celnicy musieli zdemontować przynitowaną półkę. Mimo wszystko było warto. Funkcjonariusze znaleźli ukryte tam 14 tysięcy paczek papierosów „Victory" bez polskich znaków akcyzy. Towar o szacunkowej wartości 60 tysięcy złotych został zatrzymany jako dowód w sprawie. Na parking celników trafił też przemytniczy autobus (nie jest własnością zatrzmanych mężczyzn).
Obu panom został postawiony zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Dzisiejsza próba przemytu jest największą ujawnioną na gołdapskim przejściu granicznym od 7 lat. Warto dodać, że w ubiegłym roku ujawniono łączny przemyt około 56 tys. paczek papierosów.




fot. Izba Celna w Olsztynie
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.