Do gołdapskich policjantów zgłosił się mężczyzna, który został oszukany podczas sprzedaży leżaków. 45-latek był przekonany, że potencjalny kupiec jest szczerze zainteresowany przedmiotem.
45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego na jednym z portali społecznościowych wystawił ogłoszenie dotyczące sprzedaży dwóch leżaków. Po chwili sprzedający otrzymał prywatną wiadomość od potencjalnego kupca. Osoba zainteresowana przedmiotem wysłała mężczyźnie link, który miał pomóc w weryfikacji zamówienia i potwierdzenia dostawy. Sprzedający kliknął w ów link i uzupełnił formularz swoimi danymi. W niedługim czasie z 45-latkiem skontaktował się telefonicznie pracownik banku, który poprosił o kody BLIK celem sfinalizowania zamówienia. Mężczyzna nic nie podejrzewając, wykonywał te polecenia. Wkrótce po tym kontakt z potencjalnym kupcem się urwał. 45-latek skontaktował się ze swoim bankiem, gdzie dowiedział się, że nikt nie kontaktował się z nim telefonicznie. Wtedy zorientował się, że został oszukany. W efekcie działania przestępcy gołdapianin stracił niemal 9 tysięcy złotych.
Policja po raz kolejny przestrzega i przypomina: nie klikajmy w nieznane linki i nie wysyłajmy kodów BLIK! Poświęćmy czas na zweryfikowanie, jaką transakcję mamy zaakceptować. Może to uratować nas przed utratą pieniędzy.
✍️ na podstawie komunikatu KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.