Ponad 60 tysięcy złotych gołdapianin, który uwierzył, że jego pieniądze są zagrożone. Mężczyzna był przekonany, że rozmawia z pracownikiem banku i wpłaca swoje oszczędności na „bezpieczne konto”.
Do Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zgłosił się 40-letni mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa. Zadzwoniła do niego kobieta, która podała się za pracownika banku. Oszustka przekonała swojego rozmówcę, że jego pieniądze w banku są zagrożone. Poinformowała go o tym, że ktoś próbował dokonać przelewu na numer konta bankowego, który znajduje się na „czarnej liście” banku. Dodała też, że pracownik placówki złożył wniosek o wydanie duplikatu karty bankomatowej do jego konta. Dynamiczna rozmowa z trzema konsultantami sprawiła, że 40-latek uwierzył w niepokojącą historię. Pokrzywdzony pod wpływem emocji wykonywał polecenia pracownika banku. Mieszkaniec Gołdapi wypłacił 62 tys. złotych z „zagrożonego konta”, a następnie zgodnie z instrukcjami oszczędności wpłacił w najbliższym wpłatomacie w 12 transzach. 40-latek był przekonany, że wpłaca je na swój nowy, „bezpieczny” rachunek bankowy. Dopiero po rozmowie z żoną zorientował się, że padł ofiarą oszustwa i zgłosił sprawę na policję.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności!
Oszuści w bezwzględny sposób podszywają się pod różne banki i instytucje tylko po to, aby wyłudzić nasze pieniądze. Bardzo często do swoich działań wykorzystują spoofing telefoniczny, czyli podszywanie się pod inny numer telefonu. Oznacza to, że nigdy nie możemy mieć pewności, że połączenie przychodzące na przykład z numeru banku oznacza, że faktycznie dzwoni do nas pracownik banku. Nawet jeśli taki sam numer telefonu widnieje na stronie internetowej, powinniśmy zachować czujność. Najlepszym rozwiązaniem będzie zakończenie połączenia i samodzielne nawiązanie kontaktu ze swoim bankiem.
✍️ KPP w Gołdapi
Gołdapscy policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o oszustwie metodą "na BLIK". 37-latka straciła 2 tysiące złotych.
Gołdapscy policjanci od 24 grudnia uczestniczyli w ogólnopolskich działaniach pn. "Bezpieczny weekend - Boże Narodzenie". W tym czasie mundurowi dbali o bezpieczeństwo wszystkich osób podróżujących po drogach naszego powiatu.
Niemal każdego dnia policjanci podejmują interwencje wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego, którzy są niewidoczni.
W piątek gołdapscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania skierowane przeciwko pijanym użytkownikom dróg. Dwóch było na podwójnym gazie, choć obaj mieli poniżej pół promila i odpowiedzą za popełnienie wykroczenia.
W minionym tygodniu gołdapscy policjanci otrzymali trzy telefony z informacjami, dzięki którym mogli udzielić szybkiej pomocy osobom narażonym na wychłodzenie.
Niespełna kilka godzin po otrzymanym zawiadomieniu o kradzieży, gołdapscy policjanci zatrzymali złodzieja. Ukradł on sprzęt elektroniczny o wartości 2000 złotych.
12 grudnia około godziny 18:30 na drodze krajowej 65 w Dzięgielach doszło do nietypowego zdarzenia drogowego.
Pijany rowerzysta został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policjanci z gołdapskiej komendy zatrzymali w cztery osoby ukrywające się przed organami ścigania. To mieszkańcy powiatu w wieku od 28 do 66 lat.
W czwartek na terenie powiatu gołdapskiego policjanci wydziału ruchu drogowego przeprowadzili działania ukierunkowane na kontrole drogowe pojazdów kurierskich.
Za umyślne bezpodstawne wezwanie służb 66-letni mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych.
W tym tygodniu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi otrzymali kolejne zgłoszenia dotyczące oszustw. Dwa z nich dotyczyły oszustwa metodą "na BLIK".
Około godziny 8 na drodze wojewódzkiej 650 pomiędzy Marcinowem a Grabowem kierujący osobowym volvo nie zachował należytej ostrożności podczas kierowania, wpadł w poślizg i zjechał do przydrożnego rowu.
W minioną sobotę przed południem na ulicy Warszawskiej w Gołdapi wywróciła się ciężarówka. Utrudnienia w ruchu trwały kilka godzin.