W minionym tygodniu policjanci trzykrotnie interweniowali w rodzinach, gdzie zgłoszono przejawy przemocy. Wszystkie zgłoszenia zostały potwierdzone, a wskazani sprawcy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.
Podczas interwencji funkcjonariusze ustalili, że w każdym z trzech przypadków to mężczyźni stosowali przemoc psychiczną i fizyczną w stosunku do swoich partnerek. Wyzywali słowami wulgarnymi, popychali i szarpali za odzież wierzchnią swoje żony. Podczas każdej z tych interwencji stróże prawa sporządzili „niebieską kartę” oraz decydowali o wydaniu wobec agresorów nakazów natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania i zakazów zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.
W czasie obowiązywania nakazów i zakazów funkcjonariusze regularnie sprawdzają, czy 39, 55 i 60-latek się do nich stosują. W przypadku ich złamania, mężczyznom grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.
Apelujemy, aby osoby dotknięte przemocą nie wstydziły się mówić o swojej sytuacji.
Telefon dla ofiar przemocy w rodzinie: 800-120-002. To numer bezpłatny, czynny całą dobę.
Telefon alarmowy: 112.
Pamiętajmy, że bierność i obojętność to również przyzwolenie na przemoc. Sprawcy znęcania się muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Jeśli jesteś świadkiem przemocy - zareaguj i poinformuj o tym odpowiednie służby.
✍️ KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.