JABRAMOWO. 14 stycznia o godzinie 7.00 w jednym z zakładów miał miejsce poważny wypadek przy pracy. Poszkodowany mężczyzna ciął beczkę po łatwopalnej substancji i doszło do wybuchu. Z około 50% poparzeniem ciała został helikopterem odtransportowany do szpitala. Policjanci badają, czy pracodawca dopełnił wszelkich obowiązków wynikających z zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Jeśli okaże się, że nie, grozić mu będzie do 3 lat pozbawienia wolności.
ŻYTKIEJMY. 15 stycznia o godzinie 8.00 funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali 43-letniego Marka J. Jechał ciągnikiem rolniczym, pomimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwo mężczyzna stanie ponownie przed sądem.
GOŁDAP. 16 stycznia o godzinie 6.10 na ulicy Gumbińskiej podczas wyprzedzania kierujący Oplem Calibrą nie zachował właściwej odległości od wyprzedzanego W Golfa, zaczepił go lusterkiem oraz zarysował bok auta. Niestety, kierowca Opla nie zatrzymał się. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie. Dzięki wyjaśnieniom osoby poszkodowanej sprawca jest już ustalony i wkrótce zostanie przesłuchany.
GOŁDAP. 16 stycznia o godzinie 20.00 nieznany sprawca na klatce schodowej w bloku przy ul. Paderewskiego podpalił worek ze śmieciami. Na szczęście pożar był niegroźny i obyło się bez poważnych strat materialnych.
PIETRASZKI. 17 stycznia o godzinie 11.00 Marcin S. cofając Nissanem uderzył w zaparkowanego VW Polo. Sprawca kolizji został ukarany 200złmandatem i 6 punktami karnymi.
GOŁDAP. 17 stycznia o godzinie 15.00 mieszkanka Gołdapi zgłosiła policji, że zginął jej pies rasy York o wartości 800zł. Przeprowadzone przez policję czynności pozwoliły go odnaleźć. Kobieta, u której przebywał stwierdziła, że kupiła go od znajomej. Idąc tym tropem policja trafiła na Marzenę P., której postawiony został zarzut kradzieży. Pies wrócił już do prawowitej właścicielki.
GOŁDAP. 17 stycznia o godzinie 18.30 na ul. Królewieckiej policja zatrzymała do kontroli VW Golfa. Kierujący nim 31-letni Marek B. był trzeźwy. Okazało się jednak, że miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze uniemożliwili mu dalszą jazdę, pojazd został zabezpieczony we własnym zakresie przez zatrzymanego.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.