W miniony weekend do gołdapskiej policji zgłosiły się dwie osoby pokrzywdzone w wyniku oszustwa.
Do jednej z tych osób zadzwonił rzekomy „pracownik banku”, który poinformował, że do banku wpłynął wniosek o zaciągnięcie kredytu. Fikcyjny konsultant zasugerował, że kobieta mogła paść ofiarą oszustwa. Pracownik banku miał jednak na to doskonałe rozwiązanie i zaproponował swoją pomoc. Za jego namową, gołdapianka zainstalowała na swoim urządzeniu komunikator internetowy oraz aplikację. Podczas prowadzonej rozmowy telefonicznej oraz chatu pracownik banku podał dokładne instrukcje działania. Ofiara przekonana o tym, że musi działać natychmiast, pod wpływem emocji i presji czasu wykonywała polecenia konsultanta. Po zakończonej rozmowie zorientowała się, że z jej konta zostały wypłacone pieniądze o łącznej wartości kilkunastu tysięcy złotych.
Kolejna z oszukanych osób skuszona szybkim i łatwym zyskiem kliknęła w ogłoszenie na jednym z portali społecznościowych. Następnie wypełniła formularz zgłoszeniowy i kontakt z ofiarą nawiązał mężczyzna, który przedstawił się za pracownika firmy inwestycyjnej. Podstępny specjalista polecił zainstalowanie aplikacji do zdalnej obsługi, która rzekomo miała usprawnić komunikację pomiędzy stronami. Analityk prowadził swoją ofiarę przez prawie trzy tygodnie. W tym czasie pokrzywdzona wpłacała pieniądze na wskazane numery bankowe. Pokrzywdzona na swoim wirtualnym koncie mogła zobaczyć zyski, jakie uzyskała dzięki wpłaconej gotówce. Kiedy jednak chciała wypłacić pieniądze, zorientowała się że padła ofiarą oszustwa. W wyniku tego przestępczego procederu kobieta straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Pamiętajmy, że wszelkie ogłoszenia w internecie, reklamy na portalach społecznościowych, które kuszą szybki i łatwym zyskiem powinny wzbudzić naszą czujność.
Policjanci nieustannie ostrzegają przed oszustwami, informują o metodach działań sprawców i przekazują na co zwracać uwagę, aby zapobiec utraty swoich oszczędności. Pamiętać należy, że przestępcy modyfikują scenariusze działań i dostosowują je do wieku swojej ofiary.
✍️ KPP w Gołdapi
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.