WILKASY. W nocy z 2 na 3 stycznia nieznany sprawca po wyrwaniu desek zabezpieczających otwory okienne w budynku gospodarczym ukradł ze środka 18 sztuk wkładów kominowych oraz 10 paczek styropianu. Poszkodowany wycenił straty na 300 złotych.
GOŁDAP. Po nocy z 3 na 4 stycznia gołdapska policja odnotowała kilka włamań do samochodów. Na ulicy Górnej z Rovera 600 po wyłamaniu zamka sprawca ukradł CB i radioodtwarzacz. Poszkodowany wycenił straty na 300 złotych. Z VW Golfa zaparkowanego przy Placu Zwycięstwa 16 zginęło CB wartości 200zł. Na Osiedlu Młodych z kolejnego VW Golfa zginął radioodtwarzacz, także wartości 200zł. Na ulicy Matejki z Fiata 125p skradziono 2 latarki z akumulatorami, które właściciel wycenił na 250zł. Z zaparkowanego obok Opla Vectry zginął zaś radioodtwarzacz warty 70zł. Policjanci po otrzymaniu pierwszych zgłoszeń niezwłocznie przystąpili do działań. Ustalili, że sprawcą tych kradzieży jest 57-letni mieszkaniec Gołdapi Józef S. Funkcjonariusze złożyli wniosek o jego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Fanty udało się odzyskać.
GOŁDAP. 5 stycznia o godzinie 14.00 na ulicy Gumbińskiej policjanci zatrzymali do kontroli Toyotę Matrix. Okazało się, że kierujący autem 43-letni Mirosław B. był pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 0,42 promila. Za popełnione wykroczenie mężczyzna zgodził się poddać dobrowolnie karze. Jeśli Sąd na nią się zgodzi, to Mirosław B. będzie miał zakaz jazdy pojazdami mechanicznymi przez 8 miesięcy i będzie musiał zapłacić 2 tys. złotych grzywny.
GOŁDAP. 6 stycznia o godzinie 8.30 Artur W. zbyt szybko wjechał prowadzonym Audi na stacje paliw Orlen, wpadł w poślizg i uderzył w dystrybutor oraz stojący obok śmietnik. Mężczyzna został przez policję pouczony o obowiązku zachowania szczególnej rozwagi podczas jazdy w bardzo trudnych, zimowych warunkach.
GOŁDAP. 6 stycznia o godzinie 9.50 na skrzyżowaniu ulic Lipowej i Kolejowej Władysław S. kierując VW Golfem wymusił pierwszeństwo przejazdu i uderzył w Fiata Sienę. Sprawca kolizji został ukarany 250 złotowym mandatem i 6 punktami karnymi.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.