Do gołdapskiej policji zgłosił się mężczyzna, który w wyniku działania oszustów stracił prawie 9 tysięcy złotych.
Zgłaszającym był obcokrajowiec przebywający w naszym kraju. W celu zapewnienia właściwej komunikacji w trakcie przyjmowania zawiadomienia o przestępstwie, policjanci skorzystali z pomocy tłumacza.
Jak zwykle schemat działania przestępców był bardzo podobny. Z pokrzywdzonym telefonicznie skontaktował się mężczyzna, który przedstawił się za pracownika banku. Konsultant w sposób dynamiczny opowiedział niepokojącą historię na temat zagrożonych oszczędności mężczyzny. Dobierając branżowe i fachowe słownictwo przekonywał swoją ofiarę o tym, że musi działać natychmiast, aby uchronić się od utraty pieniędzy. Podczas rozmowy telefonicznej podawał dokładne instrukcje działania, a nieświadomy zagrożenia mężczyzna pod wpływem emocji i presji czasu wykonywał polecenia konsultanta, podając mu kody blik. Po zakończonej rozmowie mężczyzna zorientował się, że z jego konta zostały wypłacone pieniądze.
Policja po raz kolejny apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności!
Pamiętajmy, że pracownicy banku nigdy nie żądają od klientów podania loginu, hasła do konta ani tym bardziej kodu autoryzującego SMS, jak i nie polecają zainstalowania aplikacji, z której mogą wykonywać ruchy na koncie klienta. Zachowajmy czujność, w przypadku takiej rozmowy zakończmy połączenie od „konsultanta” i sami skontaktujmy się z bankiem.
✍️ KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.