LISY. 28 grudnia dyżurny gołdapskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w jednym z budynków mieszkalnych została podłożona bomba. Na wskazane miejsce natychmiast skierowano nieetatową grupę rozpoznania minersko-pirotechnicznego z KPP w Gołdapi. Mimo dokładnego przeszukania funkcjonariusze nic nie znaleźli. Komenda Powiatowa Policji prowadzi obecnie czynności mające na celu ustalenie i ukaranie sprawcy fałszywego alarmu.
GÓRNE. 29 grudnia o godzinie 17.40 mieszkaniec Filipowa jadąc Oplem Astrą nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Kierowcy nic się nie stało. Został pouczony przez policjantów o obowiązku jazdy z bezpieczną prędkością.
BANIE MAZURSKIE-MIECZNIKI. 30 grudnia o godzinie 17.40 na drodze wojewódzkiej nr 650 przed jadącego Poloneza wyskoczył dzik. Kierowca, mieszkaniec Buder, nie zdołał wyhamować i doszło do zderzenia. Na szczęście nic mu się nie stało. Niestety, samochód uległ poważnemu uszkodzeniu i policjanci musieli zatrzymać jego dowód rejestracyjny.
GOŁDAP. 30 grudnia o godzinie 18.00 kierowca samochodu osobowego zatankował paliwo na gołdapskim Orlenie. Gdy przyszło do płacenia stwierdził, że nie ma pieniędzy i sam zostawił dowód osobisty na ladzie mówiąc, że to zabezpieczenie jego należności. Mężczyzna się jednak ponownie nie pojawił, dlatego też obsługa stacji powiadomiła zajściu policję.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.