Rozpłakana i roztrzęsiona kobieta szła w środku nocy obwodnicą Gołdapi. Dzięki reakcji kierowcy i szybkiej interwencji policjantów nie doszło do tragedii na drodze.
W środę kilka minut po północy do oficera dyżurnego gołdapskiej komendy zadzwonił kierowca, który poinformował, że obwodnicą Gołdapi idzie piesza bez elementów odblaskowych.
Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy potwierdzili zgłoszenie. Mundurowi spotkali opisywaną kobietę. Poruszała się wbrew obowiązującemu tam zakazowi ruchu pieszych. 54-latka była zupełnie niewidoczna dla innych użytkowników drogi. Nie tylko nie posiadała żadnych elementów odblaskowych, ale dodatkowo ubrana była w ciemną odzież. Podczas rozmowy z kobietą policjanci zauważyli, że jest ona zapłakana, roztrzęsiona i zziębnięta. Okazało się, że 54-latka przeżywa śmierć bliskiej osoby i wraca z cmentarza. Policjanci okazując jej zrozumienie i wsparcie, odwieźli ją do domu.
Duże słowa uznania należą się kierowcy, który nie przejechał obojętnie widząc kobietę, której zachowanie było zagrożeniem nie tylko dla niej samej, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Dzięki jego interwencji być może nie doszło do tragedii.
✍️ KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.