Do groźnego w skutkach wypadku drogowego doszło dziś przed południem w Barciach. Na prostym odcinku drogi 44-letni Marek E. stracił panowanie nad samochodem i uderzył w drzewo. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratownicze. Strażacy, aby wyciągnąć kierowcę, musieli użyć specjalistycznego sprzętu i odciąć dach samochodu. Marek E. był przytomny, ale z powodu szoku nie był w stanie rozmawiać. Z obrażeniami kończyn oraz podejrzeniem uszkodzenia kręgosłupa został odwieziony do szpitala.

Przyczyną wypadku była prawdopodobnie nadmierna prędkość. Policjanci apelują do kierowców o bardzo ostrożną jazdę.