GOŁDAP. 18 grudnia w okolicach Osiedla II policjanci z ruchu drogowego dając sygnały świetlne i dźwiękowe próbowali zatrzymać do kontroli Audi 80. Kierowca samochodu jednak nie reagował. Funkcjonariusze ruszyli więc w pościg za nim. Po zatrzymaniu okazało się, że autem jechały dwie osoby. Za kierownicą siedział 22-letni Wojciech C. z Grabowa, z boku jego nieletni pasażer. Wojciech C. był pijany, miał 2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo miał też orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwa mężczyzna ponownie stanie przed sądem.

GOŁDAP. 19 grudnia nieznany sprawca włamał się do piwnicy jednego z budynków przy ul. Paderewskiego, skąd ukradł 5kg ziemniaków oraz 20 słoików różnych przetworów. Postępowanie w sprawie prowadzi KPP w Gołdapi.

GOŁDAP. 19 grudnia o godzinie 17.20 na ulicy Wojska Polskiego Przemysław M. jadąc Mazdą chciał zawrócić, korzystając z wjazdu na posesję straży pożarnej. Cofając nie zauważył jednak zamkniętego szlabanu i go uszkodził. Mężczyzna udał się do dyżurnego straży, aby wyjaśnić sytuację. Ten wyczuł od Przemysława M. woń alkoholu i zawiadomił policję. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Wydmuchał 0,63 promila. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Za popełniony czyn mężczyzna stanie przed sądem.

GOŁDAP. W przedświątecznym okresie nasiliły się próby kradzieży w sklepach. 19 grudnia policja zanotowała trzy takie zdarzenia. Pierwszego złodzieja zatrzymała obsługa sklepu JBM. Sławomir B. za usiłowanie kradzieży został ukarany 500 złotowym mandatem. Dwie godziny później złodzieja zatrzymali też pracownicy Biedronki. Wezwani policjanci ukarali Jarosława K. także 500zł mandatem. Ten mężczyzna nie dał jednak za wygraną i kilkanaście minut później próbował swoich sił w Lewiatanie. I podobnie jak w Biedronce, został zatrzymany przez obsługę sklepu. Zaskoczeni widokiem Jarosława K. policjanci ukarali go tym razem mandatem w kwocie 300 złotych.

DUBENINKI. 20 grudnia około godziny 19.10 33-letni Arturas P. z Kowna jadąc Saabem drogą wojewódzką na zakręcie przyhamował, stracił panowanie nad samochodem, staranował płot jednej z posesji i zatrzymał się w przydomowym ogrodzie. Przybyli na miejsce policjanci przebadali mężczyznę alkotestem. Okazało się, że Arturas P. wydmuchał 0,25 promila. Dodatkowo do badań pobrana została też krew. Mężczyzna tłumaczył, że przyjechał z kolegą do Polski na narty. Na stoku wypił jedno piwo. W drodze powrotnej pomylił drogi i tak znalazł się w Dubeninkach. W wyniku zdarzenia samochód nie nadawał się do dalszej jazdy. Został zlawetowany na parking w Jabramowie. Arturas P. trafił na noc do policyjnej izby zatrzymań, a funkcjonariusze skierowali jego sprawę do sądu w trybie przyspieszonym. W poniedziałek na posiedzeniu sąd zdecydował jednak, że sprawa będzie rozpatrywana z zwykłym trybie. Arturas P. został zwolniony i będzie odpowiadał z wolnej stopy.