30 lipca gołdapscy policjanci przeprowadzili dwie interwencje dotyczące agresywnych mężczyzn znęcających się nad swoimi rodzinami.
Do pierwszego zdarzenia zostali wezwani o godzinie 2 do jednej z miejscowości na terenie gminy Banie Mazurskie. Funkcjonariusze będący na miejscu ustalili, że 39-letni mężczyzna znajdując się pod działaniem alkoholu, wszczął awanturę domową. Podczas kłótni agresor wyzywał, popychał i kopał po całym ciele swoją 35-letnią partnerkę. W wyniku ataku kobieta doznała licznych potłuczeń ciała oraz złamania palca lewej ręki.
W związku z przemocą domową policjanci interweniowali tego samego dnia około godziny 17:30 na terenie Gołdapi. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 25-letni mężczyzna od jakiegoś czasu wszczynał awantury domowe, w trakcie których ubliżał swojej partnerce. Tym razem mężczyzna dopuścił się również przemocy fizycznej w stosunku do swojej 19-letniej partnerki. Uderzył ją w twarz oraz kopał po ciele.
Gołdapscy policjanci zatrzymali obu agresywnych mężczyzn. Zebrany materiał dowodowy w tej sprawie pozwolił na przedstawienie im zarzutów znęcania się nad partnerkami.
Następnie policjanci złożyli wnioski do prokuratury o zastosowanie wobec mężczyzn środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji, zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. Prokurator przychylił się do tych wniosków. Zobowiązał też 25-latka oraz 39-latka do opuszczenia ich miejsc zamieszkania, których mieszkali wspólnie ze swoimi partnerkami.
✍️ KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.