5 maja kilka minut po godzinie pierwszej gołdapscy policjanci podczas patrolowania Gołdapi zauważyli osobowego volkswagena. Kierujący pojazdu zwrócił na siebie uwagę funkcjonariuszy nieostrożną jazdą. Często przekraczał środkową oś jezdni. Wzbudziło to podejrzenie, że kierowca może znajdować się pod działaniem alkoholu. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Nakazali to przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierujący nie zastosował się do dawanych sygnałów i gwałtownie przyspieszył. Uciekinier skierował się w stronę obwodnicy, a następnie w kierunku granicy państwa. Podczas dalszej jazdy próbował skrócić drogę i jazdę zakończył w polu, gdzie porzucił pojazd i próbował oddalić się pieszo. Policjanci podjęli za nim pościg i szybko obezwładnili mężczyznę. Mundurowi ustalili, że powodem ucieczki był stan, w jakim się znajdował. 44-latek miał blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie. Policjanci ustalili również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo w trakcie niebezpiecznej jazdy mężczyzna wielokrotnie łamał przepisy drogowe, czym stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
44-latek trafił do policyjnego aresztu do wyjaśnienia sprawy. Następnego dnia w trakcie czynności procesowych usłyszał zarzuty. Teraz za popełnione przestępstwa będzie odpadał przed sądem. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
KPP w Gołdapi
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.